2015-09-13

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *kolejna odsłona*

Siemka, siemka. :)

Cieszycie się, że jutro poniedziałek. Ja nie za bardzo. Muszę przeczytać "Balladynę" na  21 września. Wiem dużo czasu jeszcze. Na pewno zdążę. Jednak jest problem: nienawidzę czytać komedii, dramatów czy co tam jeszcze tego typu istnieje. Ogólnie to nienawidzę czytać lektur. Tak dziwne, że aż śmieszne. Albo bardzo prawdziwe. Z jednej strony cieszę się, że lektury to nie są te książki, które lubię, bo ja nienawidzę lektur, a lektury byłyby fajnymi książkami, to przez to tłumaczenie nauczycieli stałyby się w moich oczach tak samo beznadziejne jak te lektury, co są teraz. Z drugiej strony jednak przydałoby się zmienić chociaż kilka. Na początek. Zawsze coś.

Zrobiłam takie omówienie, że sama nie wiem czy rozumiem. Myślę, że zrozumieliście o co mi chodziło.

Wracając do "Balladyny". Znalazłam sobie ją na lubimyczytać.pl.  W sensie kawałek audiobooku i krótki, bardzo krotki opis. Przeczuwam, że to będzie piękna historia, przy której zasnę albo co gorsze... nie wiem co tu miało być. Wyleciało mi z głowy. hiohio :) Alina i Balladyna będą zbierać maliny żeby dowiedzieć się która z nich będzie żoną księcia. A miłość? Czyżby zapomnieli o tym. Przecież to jest najważniejsze w małżeństwie. Odcinek pewnego serialu mógł by powstać na podstawie tego. Albo cały nowy serial. 

Balladyna: Zbieram maliny dla księcia.Bolą mnie ręce.

Alina: Muszę zebrać więcej! Ja chcę księcia.

Trochę zhejtowałam "Balladynę", ale takie jest moje zdanie. Na tę chwilę. Może jednak okaże się, że jest to wartościowa lektura albo jest tam trochę miłości. Może napisze recenzje tej książki, ale jak się okaże całkowitą katastrofą to chyba nie.

***Zaszło kilka zmian w sprawie: gdzie możecie mnie znaleźć.  Założyłam konto na lubimyczytac.pl i uważam, że to był dobry wybór. Bardzo ciekawy portal dla Książkowych Ludzi. Książkowi Ludzie to są wszyscy, którzy czytaja (to jest moja własna, prywatna, wewnątrz-mózgowa definicja). Nie wiem jakoś tak sobie coś wymyśliłam. Nie wiem nawet skąd mi się to wzięło.Mam też profil na Instagramie. Nikogo jeszcze nie obserwuję bo właśnie przed chwilą założyłam i ten post powstał głownie z tego powodu. :) Będę tam zazwyczaj dodawała zdjęcia książek, które aktualnie czytam czy coś takiego. Nie będzie prawdopodobnie moich zdjęć, bo pękłby ekran :)

Znajdź mnie:

LUBIMY CZYTAĆ - zaczytanabella

INSTAGRAM - zaczytana_bella

WATTPAD - zaczytanabell

TUMBLR - zaczytanabella

2 komentarze :

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka