2015-09-27

RECENZJA #Nostalgia anioła



Autor: Alice Sebold
Tytuł: Nostalgia Anioła
Tytuł oryginału: The lovely bones
Liczba stron: 368
Rok wydania: 2003

„Brać głębokie wdechy i zatrzymywać powietrze. Próbować zachować spokój przez coraz dłuższe i dłuższe okresy. Stać się małą i podobną do kamienia. Podwinąć brzegi swojego ja i wetknąć je pod spód, gdzie nikt ich nie zobaczy.”
Str. 34, „Nostalgia anioła”, Alice Sebold 


STRESZCZENIE


Dziewczynka, czternastoletnia Susie wracała ze szkoły późnym wieczorem. Miała to być normalna codzienna droga do domu. Jednak na jej drodze pojawił się sąsiad z zielonego domu pan Harvey. Postanowiła mu zaufać. Co okazało się złym wyborem. Niestety. Mężczyzna wziął ja do komory, pokoju pod polem kukurydzy niedaleko szkoły. Tam dokonał morderstwa.


List miłosny, zeszyt do biologii i kawałek ręki *brrrr*  oraz czapka zimowa z dzwonkiem. Dużo krwi. Brak ciała. Jakichkolwiek innych wskazówek.

Detektyw Len Fenerman bardzo pomagał rodzinie Salamonów w tych trudnych chwilach. Jednak to tylko ojciec miał obsesje na punkcie podejrzewania sąsiada.  Każdy ruch pana Harvey’a był monitorowany przez ojca Susie. Doszło nawet do tego, że chciał zabić podejrzewanego mężczyznę, jednak znalazł się przez to w szpitalu. (a jakby mogło być inaczej – ojciec pragnący zemsty bez żadnego planu atakuje seryjnego mordercę; super pomysł)

Minął rok. Wszyscy mieszkańcy osiedla poszli na pole kukurydzy i uczcili pamięć Susie to było takie wzruszające. Policja dalej prowadziła sprawę, jednak nie miała żadnych dowodów. Było to idealne morderstwo.  Po niedługim czasie mama Susie - Abigail odeszła od swojej rodziny. Natomiast do domu wprowadziła się babcia Lynn, która zawsze wprowadzała dobry nastrój. Było to bardzo potrzebne Lindsey, Buckley’owi i ojcu Susie, który dalej się zamartwiał, próbował nawiązać kontakt z Susie poprzez swój umysł. Lindsey dorastała tak samo jak Buckley, miała chłopaka, skończyła studia, założyła szczęśliwą rodzinę. Buckley też dobrze sobie radził.

Prawie bym zapomniała o najważniejszej bohaterce. Która była tak tajemnicza i niezrozumiana przez większość. Przeze mnie chyba częściowo też. Jednak sprawia, że książka stawała się z każdym rozdziałem bardziej interesująca. 
Ruth
Dziewczyna, która została dotknięta przez Susie, gdy ta szła do nieba prosto z pola kukurydzy. Wiedziała, że to Susie, czuła to jednak nikt jej w to nie wierzył. Dopiero ten chłopak, który zostawił list miłosny w podręczniku Susie zrozumiał ją. Wiedział, co czuje. Bo on też kochał i tęsknił za Susie. Cały czas. Always. 

MOJA OPINIA

Ocieniam książkę na 9. Nie na 10, bo tak. Taka zdecydowana ja. Ale tak na serio to chyba żadna książka nie będzie na 10. Chyba ze jakąś idealna. To taka książka, której nie chce się skończyć, a chce się skończyć. I po za tym to jest ta idealna. Więc nie wiem, jaka ona jest do końca, bo jeszcze jej nie czytałam. *Mądrości książkowe*  
Niczego nie można się przyczepić. Wszystko na swoim miejscu. Narracja susie z zaświatów. Z tymczasowego nieba, gdzie pachnie skunksem. Idealnego punktu do obserwacji ziemi i swoich bliskich. Co jakiś czas akcja przenosi się do przeszłości. Do czasów szczęśliwych dla całej trojki rodzeństwa albo zabawnych sytuacji. Sprawia to, że poznaje się bliżej bohaterów książki. Jednym jedynym małym takim pyci – pyci minusikiem jest to, że dopiero pod koniec książki zrozumiałam, z kim była Ruth, a z kim Lindsey i w ogóle takie najważniejsze rzeczy.
Chyba mam coś za dużo rzeczy w głowie i wydawało mi się, że jest dużo bohaterów.
A tak właśnie i koniec, jest bardzo zaskakujący. Ostatnie 5, 6 rozdziałów tak mnie zaskoczyło, że szok. Ale bez spojlerów. 

Wiem dawno nie było recenzji. W ogóle nic się nie dzieje na blogu. Pustki. Nikt nie przychodzi, nikt nie zostaje, bo mnie też nie ma. Musze chyba jakoś opanować naukę i pisanie, a to dopiero początki więc wybaczcie, myślę jednak, że zostaniecie i będziecie śledzić moje wpisy :*

Znajdź mnie: 

12 komentarzy :

  1. Widziałam film pod tym tytułem - nie sądziłam, że była też książka.W takim razie muszę sięgnąć :)
    Z innej beczki - nie ma książek idealnych, zawsze czuje się jakiś niedosyt :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, nie znam ani filmu ani książki więc czas się za to zabrać :)
    Pozdrawiam
    http://mylittlebigreviews.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam :) na pewno ci się spodoba ^^

      Usuń
  3. O filmie słyszałam, ale go nie obejrzałam. I chyba dobrze zrobiłam :) Najpierw muszę przeczytać książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę ci. Też bym chciała w takiej kolejności to zrobić :(

      Usuń
  4. Bardzo lubię "Nostalgię Anioła", mimo, że pogwałciłam czytelniczą zasadę numer jeden - obejrzałam film przed przeczytaniem książki. i to nie raz, nie dwa razy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, nie jesteś sama. Myślałam, że się załamię jak się dowiedziałam, że jest książka. :(

      Usuń
  5. Słyszałam całe mnóstwo pozytywnych opinii o tej książce, ale nigdy jakoś nie miałam okazji jej przeczytać. Znajduje się jednak na mojej ścisłej liście książek do przeczytania w przyszłości.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam na pewno się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  6. Chętnie bym przeczytała tą ksiażkę :) Zaciekawiłaś mnie :). Fabuła wygląda na intrygującą, po za tym tytuł również mnie przyciąga. Pozdrawiam! /Claudie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Tylko pamiętaj: najpierw książka potem film "rady doświadczonej" ^^

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka