2015-10-10

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *przysłowia*

Hejka książkowi ludzie!
Dzisiaj przychodzę do Was  z Tagiem Przysłowiowym. Myślę, że przeczytacie moje wypociny. Nie jest to mój autorski Tag tylko kiedyś dawno temu znalazłam go i zapisałam sobie pytania (przysłowia). Teraz postanowiłam go wykonać.
Nie wiem kogo nominować więc nie nominuje nikogo, jednak każdy może wykonać ten oto TAG u siebie na blogu.
Zauważyliście zmiany na blogu? Zakochałam się w tym szablonie, który znalazłam u Blokotka. Jest cudowny. Właśnie takiego szukałam przez dłuższy czas.






1. Apetyt rośnie w miarę jedzenia - czyli książka jednotomowa, której kontynuację chętnie bym przeczytała.

Nie wiem. Jednotomowa. Spojrzę na biblioteczkę. Jest. To „Fangirl” Rainbow Rowell. Wyobrażacie sobie kontynuacje tej książki. Była by cudowna. Pierwsza stałabym w kolejce po nią.  

2. Co za dużo, to niezdrowo - czyli kontynuacja, która była gorsza od pierwszej części.

„Niezgodna” książka napisana przez Veronice Roth. Chociaż tak częściowo. Bo druga cześć nie podobała mi się, a pierwsza i trzecia tak. W pewnym sensie to „Zbuntowana” była taką nie do końca przekonującą książką.

3. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki - czyli książka, którą mogę czytać wielokrotnie.

„Tajemniczy ogród” Frances Hodgson Burnett. Idealna ksiązką do tej kategorii. Tyle razy do niej wracałam, że nie wiem jakby mogło być inaczej. Stało się to moją tradycją.

4. Stary, ale jary - czyli ulubiona książka z dzieciństwa.

Kolejna książka, która od razu przyszła mi na myśl. „Ania z Zielonego Wzgórza” Lucy Maud Montgomery. Też czytałam ja kilka razy. I po za tym to był okres, kiedy czytałam tylko lektury, więc rekordowy rekord. Przeczytałam ją kilka razy.

5. Nie taki diabeł straszny, jak go malują - czyli książka, która mnie miło zaskoczyła.

Powiedzmy „Bezpieczna przystań” Nicholas Sparksa. Najpierw przeczytałam „Trzy tygodnie z moim bratem” i wydawco mi się trochę nudne, a potem jakoś tak wyszło, że się przekonałam do tego autora czytając „Bezpieczną przystań”. ^^

6. Nie chwal dnia przed zachodem słońca - czyli książka, która rozczarowała mnie swoim zakończeniem.

Zakończenie beznadziejne. Hmm…”Harry Potter i Insygnia Śmierci” J.K.Rowling. Spodziewałam się czegoś innego w epilogu. Trudno. Zawsze są fanfiki – sama też piszę, bo nie mogłam się pogodzić z takim końcem. :)

7. Wyśpisz się po śmierci - czyli książka, w którą tak się wciągnęłam, że zarwałam przy niej nockę.

„Bransoletka” Ewy Nowak. Była to lektura na konkurs małopolski przedmiotowy z polskiego. Dostałam ją wieczorem i skończyłam czytać koło 4 godziny w nocy. I później nie mogłam zasnąć z wrażenia, że ta historia w książce była taka piękna. Nie wiedziałam też, dlaczego tak szybko się skończyła.
Na razie to chyba jest jedna książka, która przeżyła ze mną całą noc. Nie licząc książki „Harry Potter i Więzień Azkabanu”, ale przy niej zasnęłam ze zmęczenia.

8. Mowa jest srebrem, a milczenie złotem - czyli książka z najlepszymi dialogami.

„Dary Anioła” wszystkie części. Nie ma jednej książki pasującej do tej kategorii. Musi być cała seria.


9. Raz na wozie, raz pod wozem - czyli książka, która miała dużo zwrotów akcji.

Nie wiem czy ta książka tu pasuje, ale taką pozycją wydaje mi się być „Cisza” napisana przez Becce Fitzpatrick z serii „Szeptem”. Co chwile dzieje się tam coś niespodziewanego. Nie wiem jak się skończy i czytam, i czekam na zakończenie, a zarazem nie chce końca. Jednak myślę, że wszystko się ułoży i żeby Nora była z Patchem. Moje marzenie.

10. Pierwsze koty za płoty - czyli książka, przez której początek nie mogłam przebrnąć.

„Krzyżacy” Henryk Sienkiewicz. Biorąc pod uwagę, że początek to pierwsze 300 stron. Nie dało się tego czytać, ale dobrnęłam do końca i jestem z siebie taka dumna. Myślałam, że zostawię tą książkę. Było, blisko ale zakończyłam ją.

11. Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu - czyli książka, którą zna prawie każdy.

Przecież dużo jest takich książek. Mi przyszło na myśl jednak coś szczególnego „Plastusiowy pamiętnik” Marii Kownackiej. Przecież to każdy czytał.

12. Co ma wisieć, nie utonie - czyli książka, której zakończenie przewidziałam, będąc w trakcie czytania.

Nie było takiej książki. Bo ja jak czytam to jestem w innym świecie i biorę aktywny udział w przygodach bohaterów. Można stwierdzić, że nie mam czasu żeby myśleć o zakończeniu.

13. Być kulą u nogi - czyli książka, w której występuje trójkąt miłosny.

Ooooo. To musi być miłość z „Darów Anioła” Clare, Jeca i Simon. Oboje ją kochali, a ona kochała tylko Jeca. I dlatego moim mężem został Simon 
Albo drugi przykład z tej samej serii (trochę niekorzystny dla mojej miłości do Simona): Mia, Izabelle i Simon. Jednak tu nie będę spojlerować, bo to dopiero w ostatniej części wiadomo, z kim będzie Simonek.

14. Jedna jaskółka wiosny nie czyni - czyli autor, którego przeczytałam więcej niż jedną książkę/serię i każda z nich mi się podobała.

Czy na każde pytanie moja odpowiedź brzmi „Dary Anioła”? Muszę coś zmienić.
To może Ewa Nowak. Tak wiem, też była w moich odpowiedziach. Może słyszeliście o serii „Miętowa” To właśnie jedyna polska autorka, której książki ubóstwiam.

15. Darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda - czyli bohater, który czuje się niekomfortowo w sytuacji, w jakiej się znalazł.

Wszyscy główni bohaterowie zawsze mają takie sytuacje. Bez tego nie byłoby książki. Stało się to już tradycją. Wyobrażacie sobie książkę bez takiego bohatera. Przecież to by było dziwne. (Wiem, nie przeczytałam w życiu ogromu książek, ale to moje zdanie.)

16. Co cię nie zabije, to cię wzmocni - czyli bohater, który pod wpływem różnych czynników dorośleje.

Tutaj tez dałabym taką sama odpowiedź jak wyżej gdyby nie to, że przyszło mi na myśl: Harry Potter. To jest takie smutne, on był już dojrzały zanim skończył dzieciństwo.  Mieszkał – jeżeli w ogóle można tak to nazwać – z wujostwem. Przez cały czas aż do jedenastych urodzin był przez nich wykorzystywany do różnych zadań a to wszystko przez to, że jego rodzice byli czarodziejami. Super tolerancja. Brawo. (Dla kogo są te moje brawa. Już sama nie wiem. Widzicie, co się ze mną dzieje. Wydaje mi się, że Harry Potter to rzeczywistość.)




Znajdź mnie:
LUBIMY CZYTAĆ - zaczytanabella 
INSTAGRAM - zaczytana_bella 
WATTPAD - zaczytanabella 
TUMBLR - zaczytanabella

18 komentarzy :

  1. Bardzo fajny, przyjemny TAG i chyba niedlugo wykorzystam go u siebie :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/10/zakadki-do-ksiazek-czesc-4.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. jak przy każdym tagu książkowym można przypomnieć sobie książki, które dawno się czytało. :)

      Usuń
  2. Super jest ten TAG i jak tylko znajdę czas to wykonam go u siebie ;D
    Fajny szablon ;) Mój też pochodzi z tej stronki i jestem z niego zadowolona ;D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa zabawa przy odpowiadaniu na pytania ^^

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ach, nie ma to jak zostawiać komentarz nawet nie wiedząc o co chodzi w poście :D Czy ja coś pominęłam? Gdzie te cytaty? :D

      Usuń
    2. Ojej też nie skojarzyłam na początku, zrozumiałam słowo cytaty jako przysłowia, ale jestem zakręcona. :)

      Usuń
  4. Ja również nie mogłam przebrnąć przez Krzyżaków, dlatego bardzo szybko odpuściłam sobie czytanie tej książki :D
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak chciałam przeczytać Krzyżaków i się udało. Na szczęście. :)

      Usuń
  5. Robiłam TAG u siebie, jest genialny ! :D
    Również umieściłam Niezgodną przy "Co za dużo to nie zdrowo". Niezgodna była naprawdę dobra, może nie powaliła i nie dałam jej 10/10, ale potrafiła przywołać energię i gdy czytałam czułam się tak nią naładowana, ze czułam jakbym mogła wszystko - skakać z pociągów itp. Niestety Zbuntowana już mnie trochę wynudziła, był moment kiedy dopadł mnie taki zastój, że wątpiłam czy ją dokończę :)
    Szeptem ♥ Czytałam już wiele lat temu, jak jeszcze byłam w podstawówce (teraz 1 liceum) i kocham ♥ Kochałam wtedy, kocham teraz i wiem, że będę kochać zawsze. Często spotykam się z negatywnymi opiniami i nie potrafię zrozumieć dlaczego. Być może byłam zbyt młoda by zauważyć jej wady i na pewno będę chciała sobie odświeżyć tę serię, ale wiem, że cokolwiek teraz w niej zauważę, to nie przestanę darzyć tej serii tak silnym uczuciem, bo to dzięki niej zaczęłam czytać, a Patch to moja pierwsza książkowa miłość ♥ Myślę, że wiesz o co chodzi :) Chyba każdy czytelnik ma sentyment do jakiejś książki ^^
    be-here-now-and-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie chwile temu skończyłam ciszę. Moje październikowe wyzwanie to właśnie cała ta seria. Myślę, że mi się uda. ^^

      Usuń
  6. Świetny TAG! Robiłam go u siebie i świetnie się przy tym bawiłam.
    Też byłam ta tym konkursie, a "Bransoletka" spowodowała u mnie fontannę łez.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie płakałam przy bransoletce, w tym okresie to w ogóle nie okazywałam uczuć przy czytaniu. Dopiero ostatnio coś przeskoczyło w moim umyśle i nadeszła zmiana. ^^

      Usuń
  7. Bardzo fajny TAG fajne przyslowia i bardzo ciekawe ksiazki podalas, chyba tez,go zrobie u siebie na blogu. Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzania htto://wswiecieksiazeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do wykonania TAGu super zabawa przy przypominaniu sobie książek ^^

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka