2015-10-15

RECENZJA #Baśniarz

Autor: Antonia Michaelis
Tytuł: Baśniarz
Tytuł oryginału: Der Märchenerzähler
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Dreams



STRESZCZENIE:

Anna, o której będę wspomniała w następnym poście (widzicie przewiduje przyszłość) jest jedną z bohaterek tej książki. Można powiedzieć, że jest główną bohaterką, ale nie do końca. To właśnie Abel kolega ze szkoły gra tutaj pierwsze skrzypce. To on jest tym Baśniarzem, o którym mówi tytuł. Historia zaczyna się w szkole, gdzie Anna znajduje lalkę, która jak się okazuje należy do Michi, młodszej siostry Abla.

Abel to jej rówieśnik opiekujący się siostrą i chroniący ją przed zagrożeniami ze strony ludzi. Jego opieka polega na tym, że w czasie opowiadania historii postacie wymyślone prze niego są bardzo podobne do znajomych ludzi. CI ludzie mogą być potencjalnym zagrożeniem dla rodzeństwa. Zaprzyjaźnia się z Anną, choć na początku do tej znajomości podchodzi z dystansem to ostatecznie się przekonuje do niej. Spędzają razem w trójkę bardzo dużo czasu snując opowieść. Anna zakochuje się w chłopaku, i tylko ona, jedna z nielicznych zna jego prawdziwe oblicze. Chce jak najwięcej czasu spędzać z nim, a najłatwiejszym sposobem na to jest przyjaźń z Michi, która ufa jej w pełni.

MOJA OPINIA:

Tą pozycję czytelniczą oceniam w skali od jeden do dziesięć na 7.
Książka jest przepiękna. To było moje pierwsze spotkanie z kryminałem w takiej formie i ogólnie z takim prawdziwym kryminałem. Wypożyczyłam ją z biblioteki przez wzgląd na okładkę, która mnie zahipnotyzowała.
Rzeczywistość przeplata się z fragmentami opowieści. Granica między tymi dwoma światami rozciera się i z biegiem akcji znika całkowicie. Czytając tą książkę nie wiedziałam, kiedy to się wydarzyło, kiedy wszystko stało się jednym.
Początek i zakończenie są zaskakujące. Nigdy nie spodziewałam się, że to może być takie przemyślane. Nawet nie zastanawiałam się za bardzo nad prologiem , w którym była mowa o krwi w dużej ilości. Zakończenie zaskoczyło mnie w całej swojej okazałości. I do tego było trochę straszne.
Bardzo mi się podobało to, że Abel w taki sposób chce przekazać swojej siostrze to co się dzieje teraz w ich otoczeniu. Było to takie niecodzienne. Nie powiedział tego prosto z mostu jak każdy dorosły, tylko stworzył własny świat, by dziewczynka wszystko zrozumiała. Było to takie przepiękne. I w tym postępowaniu chłopaka widać było miłość jak a darzył siostrę.

17 komentarzy :

  1. Ostatnio widziałam tę książkę w bibliotece, jednak nie byłam jej do końca pewna. Teraz wiem, że muszę po nią wrócić ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ,jak się cieszę, że Ciebie zachęciłam :)

      Usuń
  2. literatura niemiecka? chyba podziękuję. i nie, wcale nie jestem uprzedzona. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie tego szukała. Dziękuję, Martuś!

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie tego szukała. Dziękuję, Martuś!

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś czuję że się skuszę :D

    Buziaki
    coraciemnosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham kryminały i wiem, że będę musiała to przeczytać!

    http://odcenzurowane.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, bardzo mi miło, że Cię zaciekawiłam :)

      Usuń
  7. Zaintrygowałaś mnie :) Ta książka chyba trafi w mój gust, będę musiała ją przeczytać! :) Pozdrawiam! /Claudie

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka zapowiada się ciekawie, zachęciłaś mnie do przeczytania ;) http://themessofbookie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nie ciągnie mnie do kryminałów ale polecę tą książkę swojej dziewczynie, jej na pewno spodoba się:)
    Recenzja książki Georga R.R. Martina - Gra o Tron już na moim blogu
    Zapraszam:)
    Recenzjonistycznie
    No Longer Nightmare

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka