2015-10-11

RECENZJA #Mała księżniczka

Zauważyliście, że ostatnio zabrało mnie na pisanie recenzji książek z dzieciństwa albo najwyżej okresu nauki w szkole podstawowej?  Sama się sobie trochę dziwię...

Autor: Frances Hodgson Burnett
Tytuł: Mała księżniczka
Tytuł oryginału: A Little Princes
Wydawnictwo: GREG (osobiście bardzo lubię czytać lektury z tego wydawnictwa, bo tekst jest bardzo czytelny)
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 152










STRESZCZENIE:

Sara razem z tatą przyjeżdża do Londynu, gdzie będzie uczęszczać do szkoły Pani Minchin. Tata na pożegnanie kupuje jej lalkę. Dziewczynka dostaje swój pokój, w którym jest pełen przepych. Można porównać to do obrazu barokowego. Jest tam dosłownie wszystko.
Na lekcjach dziewczynka radzi sobie nie gorzej niż inne uczennice. Bardzo dobrze idzie jej nauka francuskiego. Poznaje tam swoje dwie najbliższe koleżanki, z którymi spędza wolny czas. Są to jej rówieśniczka Ermengarda i czterolatka Lottie. Co jakiś czas w swoim pokoju na korytarzu czy na podwórzu widuje też dziewczynkę, która jest w podobnym wieku co ona, ale nigdy nie przychodzi na zajęcia. Zawsze jest brudna i ubrana w łachmany.
Nagle przychodzi wiadomość z Indii, gdzie pracuje ojciec Sary, że mężczyzna zmarł i nie ma kto utrzymywać jego córki. Jest to wielki cios dla wszystkich, a szczególnie dla Sary która dowiaduje się o tym w dniu urodzin. Dziewczynka zmienia swoja pozycje w społeczeństwie szkolnym z najlepszej na tą najgorszą, oczywiście pod względem majątkowym. Zostaje jej odebrane cały dobytek, a ona sam musi zarabiać na swoje utrzymanie. Zapoznaje się teraz lepiej z Becky, która tak często widywała.
Jednak mimo strat materialnych, jakie poniosła, jej wyobraźnia i inteligencja zostały z nią. Wieczorami opowiada historie swoim koleżanką, które też nie zostawiły jej i po kryjomu przed dyrektorką przychodzą do nie by z nią porozmawiać. Jej powiastki poswiecone są zyciu jako księżniczka. Opływająca w bogactwach, ale za razem bardzo uczciwej i pomocnej dla innych osobie. Jak skoczny się historia tu nie ma zbytniej niespodzianki, bo kończy się happyend’em, ale jednak akcja związana z końcem historii jest niespodziewana i zaskakująca.


MOJA OPINIA:

Moja ocena to 9 w skali od jeden do dziesięć. Ostatnio same książki na ocenę 9 recenzuje . Przypuszczam ze niedługo pojawi się taka na niższą ocenę.
Mała księżniczka to bardzo poruszająca książka. Za każdym razem kibicuje Sarze żeby udało się jej przetrwać i uratować się. W szkole radzi sobie dobrze, mimo że musi przetrwać rozłąkę z ukochanym ojcem. Nic nie zastąpi czasu spędzonego z rodzicami. To wtedy człowiek poznaje siebie i swoje korzenie, kształtuje swoje zainteresowania i poglądy. Jednak czasami, nawet w dzisiejszych czasach, zdarzają się takie dzieci, które muszą być same bez rodziców. Jest jej łatwiej w pewnym sensie, dlatego, że tata zapłacił dużą sumę pieniędzy na jej wychowanie. I tu jest pierwsza rzecz, na którą uwagę zwraca ta książka. Pieniądze.  Jak ktoś jest bogaty to jest mu łatwiej. Wszyscy go lubią, ale nie, dlatego, że jest wartościową osobą tylko, dlatego, że ma duże bogactwo materialne. Ludzie są nastawieni na pieniądze, a osoba, która posiada ich, co niemiara często jest uważana za potencjalnego człowieka, od którego można pożyczyć bez martwienia się, że będzie się upominał o zwrot. Przecież ma dużo pieniędzy. Więc kilka w te czy we wte.
Pyzatym nauczyciele w szkole powinni uczyć te małe dziewczynki tolerancji i radzenia sobie w życiu. Przecież, aby wszyscy byli tacy jak niektóre z nich to świat byłby bardzo dziwny. Najważniejsza byłaby sława i to żeby ładnie wyglądać. Jak juz wcześniej wspominałam: Gdzie uczucia, wartości charakter?
Rozpisała się trochę na ten temat, jednak musiałam to z siebie wydusić.

Myślę, że bardzo wam się spodoba ta historia, jeśli jej jeszcze nie czytaliście. Książka jest bardzo wartościowa.


Znajdź mnie:
LUBIMY CZYTAĆ - zaczytanabella 
INSTAGRAM - zaczytana_bella 
WATTPAD - zaczytanabella
TUMBLR - zaczytanabella

33 komentarze :

  1. Książka mojego dzieciństwa *-* praktycznie to od niej zaczęłam przygodę z książkami ;D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to super. Ja też zaczęłam od książki tej autorki, od Tajemniczego ogrodu :)

      Usuń
  2. Mam nadzieję sobie ją niedługo odświeżyć.
    nieuleczalnyksiazkoholizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bardzo. U mnie ostatnio jest moda na czytanie książek z dzieciństwa. Nie zaprzeczam bardzo dobrze wspomina się wtedy te czasy, kiedy czytało się książki tak samo jak teraz, ale miało się inne poglądy i wszystko było inne. )

      Usuń
  3. Przypomniałaś mi o tej książce, za co bardzo Ci dziękuję. Teraz nabrałam ochoty, aby znowu po nią sięgnąć ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo. ^^ Chyba jak mnie tak naszło na recenzowanie książek z dzieciństwa to następne będą Bajeczki :)

      Usuń
  4. Kochana zostałaś przeze mnie nominowana do Be,Room.Cliff TAG :)
    http://coraciemnosci.blogspot.com/2015/10/be-room-cliff-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, Niedługo pojawią się moje odpowiedzi (czytaj : w monologu z książką w dłoni kiedyś tam). ^^

      Usuń
  5. Ale masz fajny adres blogu! Ja pożeram książki jak ciasteczka i ciasteczka jak książki. ;) "Małą księżniczkę" też oczywiście czytałam - kto jej nie czytał? A jak już czytał, to kto nie wspomina miło? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wymyśliłam ją, jak jadłam ciasteczka Nie, nie czytałam książki w czasie jedzenia. Jeszcze by się zakruszyło ^^

      Usuń
  6. I like your blog.
    Would you like to follow each other?
    Follow me first and let me know in the comments, and I will follow you back with pleasure.

    xoxo
    http://facetiouslywind.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Great blog!
    Would you like to support each other by following each other´s blog? ^_^

    Et Omnia Vanitas

    OdpowiedzUsuń
  8. CIekawie prowadzisz bloga ! ;) Naprawde fajna recenzja :*

    Mój blog-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  9. nie czytałam, świetna recenzja :)
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak zgadzam się dobra recenaja :)
    Ps.zostaje u ciebie i może wpadniesz do mnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo.^^
      Z wielką chęcią :)

      Usuń
  11. Ciekawa Książka, trochę smutna i motywujaca :) zapraszam normalgirl999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa Książka, trochę smutna i motywujaca :) zapraszam normalgirl999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mogę uwierzyć, że jeszcze nie czytałam tak urzekającej książki. Coś mi się zdaje, że mam co nadrabiać ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydaje mi się, że kiedyś już czytałam tą książkę. Albo miałam w planach ją przeczytać.. WTF za dużo mam na głowie ostatnio. Wracając, książka jest wzruszająca a opis świetny.Fajna recenzja i nie dziwię się, że dałaś 9/10. Może wpadniesz też od nas
    http://writeforbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo się dzieje ostatnio chyba u każdego. Ja jeszcze nie przyzwyczaiłam się do szkoły ^^
      Z wielką chęcią was odwiedzę :)

      Usuń
  15. Jej, a ja chyba nawet o niej nie słyszałam, tak mi wstyd teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zachęcam do przeczytania. I już nie będzie wstydu :p

      Usuń
  16. Wydaje mi się, że kiedyś już czytałam tą książkę. Albo miałam w planach ją przeczytać.. WTF za dużo mam na głowie ostatnio. Wracając, książka jest wzruszająca a opis świetny.Fajna recenzja i nie dziwię się, że dałaś 9/10. Może wpadniesz też od nas
    http://writeforbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. It was interesting to read)) Cool post)))

    xoxo, Nastya Deutsch

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH

    OdpowiedzUsuń
  18. Tytuł kojarze więc pewnie jak byłam młodsza to czytałam tą książkę :)
    Bardzo fajnie napisana recenzja :)
    Pozdrawiam i zapraszamy do mnie ~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się że podoba ci się moja recenzja :)
      Jak będziesz miała czas to nie zaszkodzi wrócić do tej książki jest bardzo wartościowa (taka sugestia) ^^

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka