2015-12-19

PODARUJ MI MIŁOŚĆ *Coś ty narobiła Sophie Roth?*

A w tym opowiadaniu postawiłam poprzeczkę nisko. Wiecie, Gayle Forman nie zaskakuje i jej styl nie przypadł mi do gustu. A tu taka niespodzianka! Zaskoczyłam się jak nigdy dotąd. To opowiadanie było przepiękne.
Sophie to dziewczyna, która dostała stypendium i to całe, a nie częściowe więc nie wypadało zrezygnować. Jej poczucie humoru i cała jej osoba były uważane przez innych uczniów jako miastowe. Więc dziewczyna chciała jak najszybciej (jeśli to możliwe) wrócić do domu i zostać tam na zawsze. Jak się cieszę, że nie spieszyło jej się tam za wszelką cenę bo dzięki temu poznała Russella. Spędzili ze sobą cały wieczór zaczynając od okrzyku szeptem: Ned Flanders rządzi! Tak jakby ktoś nie wiedział to jest ten najgrzeczniejszy bohater z "Simpsonów".
Teraz istotna kwestia przed nami: swetry z motywem bożonarodzeniowym. Już nigdy nie spojrzę na nie normalnie będę widziała to tak jak przedstawiła to Gayle Forman. Ble, fuj, ble! I to jeszcze przy piosence o Rudolfie. Muszę zrobić twierdze chroniącą mnie przed świecącymi swetrami z Mikołajami i choinkami.
Przeczytałam wszystkie opisy. Dosłownie. Rzadko mi się to zdarza, bo zazwyczaj one są długie i nudne (chyba to już kiedyś pisałam). A tu przeczytałam wszystkie. A jeden nawet kilka razy. Opis szarlotki z serem. Aż ślinka cieknie. Czytać w nocy o jedzeniu zawsze spoko. :P
Russell był jednym z tych bogatych dzieci bogatych rodziców, miał wszystko, co najlepsze można mieć, jednak dalej pozostał zwykłym chłopakiem, który nie uważał się za króla wszystkich. Ufff! Ale mi ulżyło, gdy się okazało, że tak właśnie jest.
Historia trwająca jedną noc. To na serio była tylko jedna noc? Wydawało mi się, że około pół roku. Przecież tak dużo rzeczy dowiedzieliśmy się o bohaterach o ich przeszłości. Ale jednak to była tylko jedna noc. Jak się skończy?
- Skąd wiedziałeś? - zapytała, kiedy już doszła do siebie.
- Genialny wynalazek zwany kalendarzem - powiedział. - Wszystko tam znajdziesz.
- Daty może i tak, ale latkes to jednak wyższy stopień wtajemniczenia.
Gayle Forman; Coś ty narobiła, Sophie Roth?; strona 253

Czy sięgnę po inne książki autora/autorki?

Teraz to już mogę przeczytać, bo jestem pewna, że się nie zawiodę. Albo mam taką nadzieje  :)

Okładka książki Byłam tuOkładka książki Ten jeden dzieńOkładka książki Ten jeden rok

13 komentarzy :

  1. Słyszałam o autorce wiele dobrego, zresztą o jej wszystkich książkach również :) Super recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja po prostu muszę kupić tę książkę! Jest cudowna i świąteczna. O mamuniu jak ja kocham święta. Mam nadzieję, że przeczytasz kiedyś "Zostań jeśli kochasz", bo mi się naprawdę podobała ta historia.
    Buziaki :*
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostań... już czytałam i druga część mi się nie podobała :)
      Kupuj, kupuj książkę! Oczywiście!

      Usuń
  3. Ja niestety nie dam 3 szansy tej autorce. Poprzednie jej książki zawiodły mnie kompletnie i po prostu chyba mam uraz co do pani Forman ;)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/12/dzien-19-christmas-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z twórczością Gayle Forman spotkałam się tylko raz i raczej nie wspominam tego zbyt dobrze. Może po przeczytaniu tego opowiadania ponownie przekonam się do autorki? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam tylko jedną powieść tej autorki, ale z pewnością sięgnę po więcej ;) Pozdrawiam♥
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny cytat :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każda obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Okropnie niepotrzebne i durne odwołania do popkultury. Okropnie sucharne dialogi. Okropnie nadęte zakończenie. Jak do tej pory, najgorsze opowiadanko! Dlatego nie warto ufać opiniom blogerów. Żadnych! Wszystko trza przetestować na swojej skórze ;d

    No, ale opis ciasta naprawdę fajnie wyszedł.

    "W Nowym Jorku takie swetry noszono by z ironią. Ale nie tu. Tu wszystko musiało być takie cholernie poważne." (str. 240)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz każdemu podoba się coś innego...:)
      Przynajmniej co do ciasta się zgadzamy :P

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka