2015-12-17

PODARUJ MI MIŁOŚĆ *Kryzysowy Mikołaj*

Jak śmiać się przez pierwsze kilka stron, a kolejne powstrzymywać się od łez spowodowanych wewnętrznym smutkiem? Poradnik Davida Levithana.

Napisać lub przeczytać opowiadanie "Kryzysowy Mikołaj". Wystarczy. Zaczynasz czytać wesoła/wesoły, a kończysz mając miliony przemyśleń o życiu i ostatecznie (tak jak ja) płaczesz.

Wyobrażam siebie pana Davida który siedzi przed komputerem (czy gdzie on to pisze) i pisze pierwszą część. Nagle chce mu się spać no to idzie: a co tam! Rano, gdy się budzi to bierze go na przemyślenia, pisanie mądrych i filozoficznych rzeczy więc pisze drugą część opowiadania. A z tego właśnie wychodzi to przepiękne coś. I ja płacząca.

Opowiadanie mówi o wielkiej miłości miedzy dwoma osobami. Dwoma chłopcami (help - nie wiem jak to poprawnie gramatycznie powinno być!!!) I jeden z nich ma udawać Świętego Mikołaja żeby mała siostrzyczka drugiego z nich nie zawiodła się tym, że Święty Mikołaj nie istnieje. Też przeżyłam szok. Myślałam, że on istnieje. Co ja teraz zrobię? Od kogo ja tyle dostaje książek jak nie od Niego!
Nie uważacie, że to jest bardzo piękne, gdy kocha się kogoś tak bardzo, że ten zrobi dla nas wszystko. Nawet ubierze się w strój Świętego Mikołaja i będzie nim specjalnie dla naszego rodzeństwo. Och, chciałabym takiego Mikołaja spotkać. A ta dziewczynka miała okazje jeszcze z nim chwilę porozmawiać. Marzenie!

Z okazji tego, że w opowiadaniu występuje związek i miłość miedzy dwoma mężczyznami postanowiłam coś o tym napisać. Ostrzegam, że to jest tylko i wyłącznie moje zdanie i jak to w szkole uczą - wykształcone pod wpływem otaczającego nas świata. Przed państwem najkrótsza rozprawka!
Dużo osób twierdzi, że to jest coś strasznego. Jak tak można! Złe! Fuj! I obgadywanie ciągłe po kątach albo i  nawet przy tych osobach, których to dotyczy.  Jak ja tego nie cierpię! Przecież to jest zwyczajne i w pełni normalne, że ktoś kocha kogoś. I to nie zależy od nas, tych ludzi z boku, tylko od tych osób darzących się uczuciem. My też kochamy różne osoby i nikt nie robi z tego problemu ani wielkiej katastrofy. Polaków uważa się za naród tolerancyjny i szanujący inne kultury, wyznania czy nawet inny styl życia. Więc nie rozumiem, dlaczego mamy taki problem z miłością, czyli podstawą naszego istnienia.
A z drugiej strony to ta sytuacja jest niezgodna z naszą religią. Ych jakie to życie jest trudne do zrozumienia!
Boję się być zakochany, bo to rodzi wielkie oczekiwania.
David Levithan; Kryzysowy Mikołaj; strona 196

Czy sięgnę po inne książki autora/autorki?

Jak dotąd czytałam tylko jedną książkę tego autora i to w części, bo jeszcze jej nie skończyłam. Ciii!

Musze to nadrobić i tu jeszcze tyle tytułów kryjących pod sobą niesamowite historie, które są przede mną.


Okładka książki Pewnego dniaOkładka książki Każdego dniaOkładka książki Księga Wyzwań Dasha i Lily

14 komentarzy :

  1. Księga wyzwań Dasha i Lily jest podobno świetna, więc zakładam, że jak jeden autor to i ta jest bardzo dobra, a jak wzruszającą, to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że niedługo będę miała okazję czytać jego książki ^^

      Usuń
  2. Ja jakoś nie mogę się przekonać do do Podaruj mi miłość. Czeka już miesiąc na mojej półce - czekam na pierwszy śnieg, ale chyba się nie doczekam :(
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję :) bo też czekam na śnieg!

      Usuń
  3. Akurat czytam Willa Graysona, więc jestem na bieżąco ze stylem autora. Jak na razie jest okej. Chociaż w tej książce również jest motyw homoseksualny. Mimo wszystko dobrze, że takie książki powstają, bo pokazują, że każdy z nas zasługuje na miłość. Zgadzam się z Twoją rozprawką, kocha się kogoś jako osobę. Jestem ciekawa Księgi wyzwań Dasha i Lily. Pozdrawiam!:)
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uf, ktoś ma takie samo zdanie jak ja; nie jestem sama :)

      Usuń
  4. Ahhhh :D Te Twoje piękne posty :3 Uwielbiam tu wchodzić...gdzieś ty mi się schowała na tak długo, na taki blog czekałam całe moje 18-nastoletnie życie :D ...ciesze się , że trafiłam na niego :* Pozdrawiam <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwację i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki! :)Ja też lubię czytać, ale nie zawsze w tygodniu mam czas może polecisz mi jakąś książkę na święta ;) http://normalgirl999.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to właśnie ta książka byłaby najlepsza :)
      Ale W śnieżną noc też jest ciekawe.
      Mogę ci przesłać na pdf :*

      Usuń
  6. Polecam twórczość tego autora, ja go uwielbiam! Pozdrawiam♥
    k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że u mnie będzie podobnie ^^

      Usuń
  7. Mieliśmy Azjatki, Meksykanów, czas na żydo-homosiów! ;)

    Było zabawnie, to prawda, ale potem wjechały te emocjonalne wczuty i tulenie się do torsu partnera. Patrzę na takie rzeczy mocno sceptycznie. To było jednak cenne opowiadanie w kontekście moich przymiarek do tekstu na temat homoseksualnego związku bałwanka i reniferka! Uczuciowo jestem chyba wydrążony jak orzech, bo Kryzysowy nie wzbudził we mnie żadnego rozczulenia...

    "Nawet jeśli Connor jest gejem, monopol na disnejowskie księżniczki ma w tym domu Riley." xD

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka