2016-01-30

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *książki na noc*

Panuje teraz okres ferii zimowych. Postanowiłam, że przedstawię wam książki, przy których warto zarwać noc. Bo jak wiadomo w ferie nie trzeba wstawać wcześnie rano i można wylegiwać się do południa. Chyba, że jest się poza domem i nie ma takiej możliwości.
Nie będą to oczywiście wszystkie książki, które mnie wciągnęły do tego stopnia, że nie mogłam przerwać. Będą to te pozycje, które czyta się dlatego, że są one dopracowane w najdrobniejszym szczególe i nie można ich odłożyć.

1. FANGIRL. Rainbow Rowell

Ta książka jest idealna na czytanie w trakcie nocy. Historia wciąga, a zakończenie zaskakuje.
Przy tej historii można płakać ze śmiechu albo czytać tę sama stronę kilka razy i zachwycać się opisem Leviego zawartym na tej karcie.
-Po co piszemy? - powtórzyła profesor Piper.
Cath spojrzała na swój notatnik.
„Żeby zniknąć”.
Rainbow Rowell; Fangirl




2.GWIAZD NASZYCH WINA. John Green

Jak każda książka Johna Greena tak samo i ta jest pełna emocji. I tu jest kolejny chłopak, który kocha swoją dziewczynę taką, jaka ona jest. pragnie spełnić jej marzenie i być razem z nią do końca swojego życia. Humor Johna Greena sprawia ze nawet najbardziej poważna sytuacja wydaje się być pełna radości i szczęścia :)

Świat nie jest instytucją zajmującą się spełnianiem życzeń.
John Green; Gwiazd naszych wina



Okładka książki Miasto Niebiańskiego Ognia 3. MIASTO NIEBIAŃSKIEGO OGNIA. Cassandra Clare

To ostatnia książka z serii Dary Anioła, jednak jest moją ulubioną. Jest bardzo dużo powodów, dla których mogłabym ją czytać całą noc. Choćby ponowne czytanie fragmentów o Simonie, których w tej książce jest niezmiernie dużo. No i epilog, ale to na końcu (jak sama nazwa mówi). Lecz epilog zawiera tak dużo przydatnych informacji i wszystkie moje OTP łączą się ze sobą. 
Jeśli nie czytaliście jeszcze tej serii to zacznijcie od pierwszej. Na pewno się nie zawiedźcie :)

Wybaczyłem,bo cię kocham i nienawidzę żyć bez ciebie.
Cassandra Clare; Miasto Niebiańskiego Ognia


Okładka książki Love, Rosie4.LOVE, ROSIE. Cecelia Ahren 

Ta książka jest napisana w formie listów, SMSów i e-maili. Sprawia to, że czyta się ją szybko. (Opisy ograniczone do minimum)
Rosie ma najlepszego przyjaciela, który z biegiem lat się od niej oddala. Poznaje innych, nowych znajomych, spodziewa się dziecka, ma kilku partnerów jednak w ogóle nie jest szczęśliwa. Poszukuje tego szczęścia przez całe życie. I pytanie: Czy je znajdzie?
Wiek to tylko liczba, a nie stan umysłu czy powód do szczególnego zachowania.
Cecelia Ahern; Love, Rosie


Okładka książki Złodziejka książek
5.  ZŁODZIEJKA KSIĄŻEK. Markus Zusak

Chyba każdy zna tę książkę, a jeśli nie to najwyższy czas ją przeczytać. Chociaż jest trochę bardzo duża i nie wygodnie się ja trzyma to historia w niej opisane wynagrodzi nam te niedogodności. Ta książka zmieni wszystko, co do tej chwili myśleliśmy o najważniejszych rzeczach miedzy innymi o śmierci. Więc czytacie na własna odpowiedzialność :)

Definicja której nie ma w słowniku:
Nie odchodzić - akt wiary i miłości. Prawidłowo rozszyfrowany przez dzieci.
Markus Zusak; Złodziejka książek



Miało być luźne zestawienie, a zrobiło się zestawienie pełne emocji. Jednak mam nadzieję, że w czasie tych ferii (których mi został jeszcze tylko jeden dzień) przeczytacie którąś z tych książek, bo na prawdę warto!

22 komentarze :

  1. Ferie dopiero przede mną, tak samo jak Złodziejka książek! Mam nadzieję, że zdołam ją przeczytać jeszcze przed czasem wolnym, ale jeżeli nie to akurat będę miała chwilę żeby poznać tę powieść:)
    Zdecydowanie zgadzam się z Miastem niebiańskiego ognia, cudowne zakończenie serii:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do "Złodziejki..." i "Love, Rosie" zgadzam się zupełnie! Idealne na zarwanie nocy. Ostatni tom Darów jeszcze przede mną i mam nadzieję, że mi się spodoba. "Gwiazd..." szczególnie mi się nie podobało, ale doceniam wartości, które autor chciał nam przekazać. O "Fangirl" oczywiście słyszałam, ale jakoś mnie do niej nie ciągnie. Ja akurat ferie kończę (niestety ;-;), ale wszystkim innym życzę miłych ferii.
    Buziaki, Idalia ;*

    ______________________________________________
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnia część DA na pewno przypadnie Ci do gustu ^^

      Usuń
  3. Ze "Złodziejką książek" na pewno warto spędzić całą noc, chociaż oglądałam jak na razie tylko film, już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po wersję papierową :) Pozdrawiam
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film tak samo jak książka cudowny :)

      Usuń
  4. A ja już nie mam ferii :C I nie znam żadnej z tych książek, choć ta napisana w formie listów i smsów wydaje się ciekawa! I tak najbliższe tygodnie spędzę przy książkach na uczelnię :v

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak już przebijesz się przez te "mądre" to będzie na pewno okazja żeby przeczytać Love, Rosie :)

      Usuń
  5. "Love, Rosie" jest na prawdę piękną książką! Oglądałam film "Gwiazd naszych wina" i bardzo mi się spodobał, może książka też przypadnie mi do gustu? O "Fangirl" dużo ostatnio słyszałam, ale jakoś w ogóle mnie nie zachęca.
    Pozdrawiam ciepło (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie, że GNW przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  6. Niestety, moje ferie się kończą, ale sama też trochę poczytałam - niestety, "Fangirl" nie spodobała mi się tak bardzo, jak Tobie.
    Co do "Złodziejki..." i "Love Rosie" - zgadzam się!

    OdpowiedzUsuń
  7. Większość przeczytałam i też polecam ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. 3 ostatnie to moje ulubione :3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Złodziejka książek" była świetna. Bardzo chciałabym zaś przeczytać "Gwiazd naszych wina" i "Love, Rosie".
    Pozdrawiam!
    Hon no Mushi

    OdpowiedzUsuń
  10. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH

    OdpowiedzUsuń
  11. Gwiazd naszych wina czytałam i zgadzam się przy tej książce można zerwać noc. Fangirl mam na półce i niedługo zabiorę się czytanie tej książki, ciekawe czy wciągnie mnie na tyle mocno, aby nie spać w nocy, tylko czytać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. W te ferie przeczytam masę książek (przynajmniej taką mam nadzieję) i na niej jest "Fangirl". Ludzie tak chwalą "Love, Rosie" a ja jej nie czytałam, czy to dziwne?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam jeszcze żadnej z wymienionych pozycji i jest mi wstyd z tego powodu. Ale zamierzam to jak najszybciej nadrobić :D!
    Pozdrawiam, ~ Julka ☺ ~

    OdpowiedzUsuń
  14. "Fangirl" jeszcze przede mną, natomiast "Gwiazd naszych wina" i "Złodziejka książek" to książki, których rzeczywiście nie sposób odłożyć. Podobnie "Love, Rosie" :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka