2016-02-20

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *marzenia*

Dawno, dawno temu na moim blogu pojawiła się taka zakładka jak "MARZĘ O...". Tam są moje marzenie. oczywiście na bieżąco jest aktualizowana, bo czasami sobie przypominam o czymś, albo powstaje nowe moje małe, kochaniutkie marzenie.

Co to jest marzenie?

  • Powstający w wyobraźni ciąg obrazów i myśli odzwierciedlających pragnienia, często nierealne.
  • Przedmiot pragnień i dążeń.
  • Ciąg myśli i wyobrażeń powstających podczas snu.
  • potocznie: o czymś doskonałym.
Tak informuje nas słownik języka polskiego. Chyba nie mija się dużo z prawdą. Nawet najlepiej określa słowo "marzenie" .

Pierwsze marzenia

Gdy byliśmy małymi dziećmi i chodziliśmy do przedszkola, marzyliśmy o tym żeby być księżniczkami (dziewczynki) bądź superbohateremi (chłopcy). Nasze pierwsze marzenia. Jakie one były piękne.

Ubierałyśmy, my - dziewczynki najlepszą i najładniejszą sukienkę, buty na obcasie i malowałyśmy szminką usta (oczywiście niedokładnie i oczywiście podkradzioną mamie). Wyobrażałyśmy sobie kto będzie naszym księciem, który nas uratuje przed smokiem. Franek czy może Zenek? A może Ken, którego przywłaszczymy sobie od Barbie? Bo przecież on jest taki prześliczny!

Natomiast chłopy ubierali sobie peleryny z ręczników lub prześcieradeł i biegali po pokoju wyobrażając sobie że ratują ludzi w potrzebie. Chłopcy szukali sobie w bajkach wspólników do ratowania świata. Zastanawiali się czy lepszy by był Batman czy może Superman.

Marzenia zawsze brzmią głupio, gdy się ujmuje je w zwykłe słowa.
Lucy Maud Montgomery

Marzenie (czynność)

Gdy leżysz w łóżku i po ciężkim dniu pełnym pracy i nauki postanawiasz się odprężyć i marzysz. Marzysz o różnych sytuacjach, które chciałbyś przeżyć. O podróżach do ulubionego miasta, którego zdjęcia są poprzypinane do ścian w twoim pokoju. O spotkaniu z idolem, którego zdjęcia i  piosenki cały czas są przeglądane na twoim telefonie. Zamykasz oczy i marzysz. Planujesz to wydarzenie skrupulatnie szczegół po szczególe. Minuta po minucie. Aż zaśniesz. A następnego wieczoru powtarzasz wszystko jeszcze raz albo znajdujesz nowe marzenie. Widzisz wreszcie swoje pragnienie i wiesz, że już jesteś blisko celu.


Lękam się jednak utraty złudzeń, więc wolę pozostać w świecie marzeń.
Paulo Coelho

Moje ostanie marzenie

To marzenie związane jest z zespołem One Direction - chociaż można się było tego spodziewać :)
Jestem na koncercie. Pierwszy raz. Nie mogę doczekać się momentu, kiedy usłyszę głos Luisa, mojego ulubionego członka zespołu.
Po koncercie podchodzi do mnie Luis i proponuje mi żebym spędziła kilka chwil z zespołem. (Ehm,  nie wiem skąd on o wiedział, że marzę o tym, ale nieprawdaż że super to wymyśliłam). Idę z nim nie dowierzając że to dzieje się na prawdę. Luis uśmiecha się do mnie i gdy wychodzimy do ich "pokoju"wszyscy mi się przedstawiają i rozmawiamy jak starzy znajomi. (Myślę, że oni są tacy na prawdę.) Rozmawiamy na różne tematy, a ja ciągłe nie wierzę, że jestem w tym miejscu pośród moich idoli. Na zakończenie śpiewamy razem piosenki z ich ostatniej, według mnie najlepszej płyty. Najpierw "Olivia", potem "Love You Goodbye"  i "Temporary Fix". Na zakończenie proponują mi ponowne spotkanie, gdy skończą trasę.


Marzenia książkowe

W czasie czytania książki, takiej która zaintrygowała nas całkowicie na pewno nie zabraknie momentów, kiedy będziemy marzyli o tym, żeby być na miejscu któregoś bohatera. Albo znaleźć się w tym samym świecie, w którym mają miejsce wydarzenia opisane w książce. Przykładowo, gdy czytałam Harry'ego Pottera marzyłam żeby zamieszkać w domu Weasley'ów czy Malfoy'ów. U Weasley'ów mogłabym porozmawiać sobie z Ginny albo z Molly, a wszyscy by byli szczęśliwi. I teraz Weasley'owie mieliby drugą córkę o której marzyli. Nieprawdaż, że to dobry pomysł?
Natomiast u Malfoy'ów mogłabym mieszkać w pokoju obok Draco, a to byłoby już bardzo dużo dobrego. Lucjusza i Narcyzę jakoś bym zniosła. :)


Cel to zadanie, jakie wyznaczamy naszym marzeniom.
Ambrose Bierce

I jak mi poszło pisanie "nie recenzji"? Chcecie żeby takie posty pojawiały się częściej?

Zakończmy ten post tym niezmiernie miłym akcentem :)
Zapraszam! 

27 komentarzy :

  1. Jestem świeżo po zrobieniu testu na typ osobowości. Jak się pięknie dopasowało, bo miałam w wyniku dużo o marzeniu i tak dalej. ;)
    Pozdrawiam.
    cordragon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja akurat marzyłam o byciu piosenkarką lub wróżką. Choć gdybym widziała"Gwiezdne wojny" jako dziecko, chciałabym jednak być księżniczką Leią i udawałabym, że trzymam blaster w dłoni ;)
    Zawsze chciałam się przenieść do mojego ulubionego książkowego świata :)
    Bardzo miło się czyta takie posty!
    Pozdrawiam Tutti MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość do "Gwiezdnych Wojen" zaczęła się u mnie niedawno, i też bardzo chciałabym być Leią :)

      Usuń
  3. Jest piekne powiedzenie od Walt Disneya - If You can dream it, You can do it. Ja jestem marzycielka do potegi !

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzenia same w sobie to coś, co pomaga nam przetrwać w naszej rzeczywistości ;p No i daje nam motywacje do działania.
    A inne posty są bardzo fajną odskocznią od recenzji - uważam, że one same mogą w pewnym momencie po prostu znudzić.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie napisany post! Marzenia to chyba podstawa mojego świata, ciężko by mi było bez nich funkcjonować :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten moment, gdy Twoje marzenie z dzieciństwa przypisane jest do chłopców... W sumie wciąż zdarza mi się pobiegać z kocem po domu, ale to raczej chodzi o porę roku. Pamiętam, że kiedyś chciałam też zostać agentem specjalnym, detektywem czy coś w ten deseń. Tak czy siak, miałam swoją "jaskinię".
    Bardzo dobrze Ci wyszedł ten post. Zdaje mi się, że ugryzłaś temat marzeń trochę z innej strony. Zero ględzenia o tym, że marzenia trzeba spełniać... i to jest dobre.
    U mnie marzenia sprowadzają się też do wcielania w bohaterów swoich opowiadań. Wtedy łatwiej mi planować powieścidła, poszczególne wydarzenia... najczęściej nocą. Heh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia to marzenia każdy może mieć jakie chce. A to że chłopcy w moim przykładzie to superbohaterowie to zwykły przypadek. :)
      Dzięki! Nawet nie miałam zamiaru ględzić na ten temat bo to rozumie się samo przez siebie
      U mnie marzenie też wychodzi najlepiej nocą, bo tylko wtedy jest czas :)

      Usuń
  7. ŚWIETNY post. chyba mamy ze sobą coś wspólnego bo... Moje marznie również wiąże się z One Direction, nie z Louisem lecz z Niallem... Świetnie piszesz, obserwuję <3
    U mnie post (jak spełnić marzenia ) więc z całego serducha zapraszam :)http://nikasstyle.blogspot.com obs?
    LIczę na posty z częstymi wzmiankami o 1D :D
    Trzymaj się ciepło
    / Nika x

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzenia to coś pięknego! Nie należy się ich wyrzekać, one pozwalają nam żyć pełnią życia. :)
    Bardzo udany post. ^^
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zajrzałam do zakładki i... Opieka nad jednorożcem i hodowla lam <3. Też chcem :D.
    Ah, jak ja uwielbiałam księżniczki Disneya i ich piękne suknie *.*. Zresztą, co ja gadam, wciąż je uwielbiam. Może nawet nie tyle Disneya, co ogólnie te z baśni, które namiętnie czytałam :).
    Marzenia są o tyle świetne, że mają w nosie jakąkolwiek prawdopodobność i logikę. Nadają koloru monotonnemu życiu. Piękna rzecz <3.
    Posty nieksiążkowe od czasu do czasu jak najbardziej popieram ^^.
    Aaa, Zaplątani :D!
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudownie piszesz! Marzenia są piękne, dlatego powinnyśmy wszystko robić, aby je spełniać.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne i prawdziwe. Marzenia to nieodłączny element mojego życia. Gdy ćwiczę na orbitreku - marzę, gdy zasypiam - marzę! I nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej. Chociaż wiem, że większość z wyobrażanych sobie przeze mnie sytuacji nigdy nie będzie miała miejsca, nie przeszkadza mi to. Bo dzięki mojej wyobraźni mogę być kim tylko zechcę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak czytam o Twoim marzeniu to wydaje mi się, że już jestem na to za stara. Wprawdzie marzy mi się wizyta w Szkocji, Japonii, założenie rodziny, dobra praca. Ale są to rzeczy raz, że całkiem przyziemne, a raz, że do spełnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde marzenia są do spełniania, nawet te przyziemne :)

      Usuń
  13. Fajny post <3
    Warto mieć marzenia, naprawdę, bo jak się postarasz to zadziała Sekret <3 <3
    TRakie posty są fajne :)
    Ps: obserwuję <3
    zapiskizgredka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Bez marzeń nie ma życia. To one trzymają nas z dala od problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy wpis i przyznam, że moja głowa też jest przepełniona marzeniami. Również z chęcią wcieliłabym się w rolę niejednego książkowego bohatera. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka