2016-04-16

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *8 najlepszych chłopców z książek *

Hejo krasnale!
Dzisiaj zobaczycie najbardziej przesłodzony post, jaki do tej pory pojawił się na tym blogu To wychwalanie książkowych mężów. Wszystkie ich zalety w jednym miejscu.


1. Simon Lewis. "Dary Anioła".

Simon to chłopak, którego pokochałam od pierwszego momentu, kiedy się pojawił w książce. Gdy kończyłam jedną część i zaczynałam kolejną, pierwsze co robiłam to mówiłam :"Żeby nie zabrało wydarzeń z udziałem Simona". Jeśli czytaliście tę serię to wiecie, że on zawsze miał jakąś przygodę życia. SPOJLER: Był wampirem, stracił pamieć, kochał Izzy i Clary, ukrywał się przed mamą i wiele, wiele więcej.
Simon zawsze jest przy swojej przyjaciółce Clary. Chciałabym mieć takiego Simona koło siebie cały czas. Mogłabym powiedzieć mu wszystkie swoje sekrety. Tylko ja kochałabym go bardziej niż Clary. 

2. Augustus Waters. "Gwiazd naszych wina".

Gus to chłopak jedyny w swoim rodzaju. Jest wrażliwy, pomocny. Ma swoje zasady, które czasami wydają się dziwne. Patrzy też na świat inaczej. Jego pomysły są niesamowite. SPOJLER: Pragnie pomóc Hazel, wiedząc, że on również umiera. Cytat o papierosie chyba zna każdy. Jest to mój ulubiony fragment, oczywiście obok pozostałych najulubieńszych.  Bo kto wpadłby na pomysł, żeby nie zapalić papierosa, tylko mieć go w ustach i robić śmierć w balona. Augustus.


3. Patch Cipriano. "Szeptem"

Nigdy nie mogę zapamiętać jakie on ma włosy i oczy. U innych bohaterów przychodzi mi to z łatwością, a tu jest inaczej. Może przez to, że Patch to Anioł. Różni się od zwykłego, przeciętnego człowieka. Jest kimś więcej. Kimś ważniejszym. Nie wiem do końca, dlaczego tak bardzo go lubię, jednak przychodzi mi to z łatwością. SPOJLER: Nora nie była dla niego idealną partnerką. Cały czas oczekiwałam, że znajdzie sobie kogoś lepszego albo zostanie singlem do końca, albo powróci do nieba jak najszybciej to możliwe.


5. Levi Stewart. "Fangirl".

Uśmiech Leviego jest cudowny. Jak jeszcze nie czytaliście "Fangirl" to ostrzegam was, że za każdym razem, gdy on się uśmiechnie wy również będziecie mieć uśmiech na twarzy. Levi to najbardziej pogodny chłopak jaki pojawił się w książkach, które do tej pory czytałam. Emanuje miłością i radością. Uwielbia się dzielić i pomagać innym nawet obcym, tylko po to żeby być szczęśliwszym. Jak dla mnie: SKARB!
Prawie zapomniałam, Cath pokochała Levi'ego także z innego powodu. Dokładniej z powodu jego pewnej części ciała. Tutaj użyję cytatu i myślę, że nie będzie to spojler:
Boże, ten jego podbródek. Chciała się pobrać z tym podbródkiem.
Rainbow Rowell; Fangirl
Uwielbiam dwuznaczność :P zastanawiam się jak ten podbródek wyglądał.....

7. Gale. "Igrzyska Śmierci"

Gale to prawie najbardziej poszkodowany chłopak w całej literaturze, jaką znam. Gorsze warunki życia: uczuciowego i fizycznego miał tylko następny mężczyzna w tym rankingu. Ale zostańmy przy Gale'u . Kochał on Katniss, a ona co zrobiła? Zbryzgała, zdeptała i jeszcze opluła jego miłość. "Zostańmy przyjaciółmi."  Nie no super, idealnie. Przykro mi było, że Katniss go wystawiła.
Jednak czułam, że ta sytuacja nie zmieni się do samego końca serii, gdyż już wyruszając na arenę dziewczyna zostawiła go na pastwę losu. Swojego przyjaciela, powiernika i pomocnika.
Szkoda mi było tego bohatera, lecz to jego wrażliwość i miłość, której nie starał się ukryć, uwiodły mnie całkowicie.


źródło

8.  Colere "Cal " VII Tyberiasz. "Czerwona Królowa"

Płacz, zgrzytanie zębów, strach. Nie mogę zrozumieć dlaczego wątek tego bohatera został tak rozwinięty, ale zawsze mogło być gorzej. Mogli o nim całkowicie zapomnieć, albo go zabić - to już by było najstraszniejsze. Jednak to jak go traktowali... wiem powtarzam się. Pisałam już o tym w recenzji, ale nie mogę tego zrozumieć. Po za tym w tej karczmie, gdzie pierwszy raz spotkał Mare, wydawał się naturalny, nie wyróżniający się - zwykły człowiek, a nie Srebrny. Po kilku rozdziałach przeżyłam minimalny szok, jednak to zdumienie było jak najbardziej pozytywne.


Myślę, że nikomu nie zdradziłam za dużo fabuły z wybranych tu książek.
Podobają Wam się takie posty?
Chcecie podobne częściej?

Miłego weekendu!


30 komentarzy :

  1. E tam Maven lepszy :D A co do Gale... <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Simona i Patcha, ale bardziej Aleca i Scotta. A Gale'a nie znoszę. Według mnie, był hipokrytą i egoistą, a ta jego miłość coś kulała...
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nienawidziłam Scotta... A Alec jest przeznaczony dla Magnusa!

      Usuń
  3. Fajny post. :D Podczas czytania książek najbardziej lubiłam Simona, ale w serialu musiał podzielić się pierwszym miejscem z Alecem i Magnusem. Jeny, wpadłam jak śliwka w kompot, szczególnie jeśli chodzi o Matthew Daddario. ;_; A myślałam, że jestem za stara i zbyt poważna na takie zauroczonka w aktorach!
    Pozdrawiam!
    Hon no Mushi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w serialu zostałam przy Simonie, lecz Magnus i Alec też są niczego sobie :)

      Usuń
  4. Augustus i Gale <3 Dzięki nim to moi ulubieni aktorzy w filmach, natomiast uwielbiam ich charaktery <3
    http://nikasstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, aktorzy niesamowicie zagrali te role ^^

      Usuń
  5. ciekawy post, z tych chłopaków najbardziej podoba mi się Augustus :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam Augustusa, Cala i Gale'a.
    Co do Augustusa, zgadzam się, miał w sobie "to coś". I był cholernie intelignetny. Cud, miód, malinki.
    Gale to miłość mojego życia, dobrze, że Katniss go nie chciała, bo jest MÓJ :p
    Cal nie zdobył mojej sympatii, jakiś taki przezroczysty mi się zdawał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cal nie jest przeźroczysty! *krzyk Fangirl* ^^

      Usuń
  7. @ stanowczo u mnie nr 2 :D heheh

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. #TeamGale ♥
    Simon jest przesłodki, ale wolę Jace :D
    I Taaak Path zdecydowane taaak <3

    Buziaki
    Z miłości do książek

    OdpowiedzUsuń
  9. Simon jest super! Ja tam go bardzo lubię :D
    No i Gus <3 Aaaaaaaa <3 Wcale się nie dziwię, że widzę go na tej liście:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Simon jest świetny, ale jednak Jace ponad wszystko!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przyznać, że większości bohaterów nie kojarzę, więc nie mogę zweryfikować czy mam podobne opinie do Twoich :x Osobiście zakochałam się ostatnio w Elandzie ze Zrodzonego z mgły <3 :D
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej książki i z tego co widzę po opisie, nie zapowiada się żebym ją czytała. Jednak Tobie życzę szczęścia w miłości :)

      Usuń
  12. O nieeee, jak ja nie lubię Simona! Od początku mnie tylko wkurzał i irytował :C
    Zobaczymy jak przeczytam dalsze części, bo skończyłam na Mieście szkła, może go jeszcze polubię..
    Buziaki,
    SilverMoon :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To długa droga przed Tobą... Powodzenia!

      Usuń
  13. A ja jakoś nie polubiłam Simona z Darów Anioła. Wydawał mi się nudny i taki jakiś mało... męski? ;) Cholernie irytujący i dziecinny...

    Pozdrawiam
    Przygody mola książkowego

    OdpowiedzUsuń
  14. ZGADZAM SIĘ!
    Taie posty są bardzo fajne.
    Dodałabym tu jeszcze pewnie kilka fikcyjnych mężów i w ogóle, ale całkowicie zgadzam się z Galem i Simonem <3
    zapiskizgredka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz u siebie zrobić taki post, z chęcią przeczytam, może się okaże, że zapomniałam o kimś bardzo istotnym :)

      Usuń
  15. Przyznam, że za Simonem i Galem nigdy nie przepadałam, ale za to uwielbiam Augustusa :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka