2016-04-06

RECENZJA #7 dni

Okładka książki 7 dni
Autor: Eve Ainsworth
Tytuł: 7 dni
Tytuł oryginału: Seven days
Wydawnictwo: Zielona Sowa 
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 243
Opublikowane także na: lubimyczytac.pl



STRESZCZENIE:

Jess to dziewczyna, która jest wyśmiewana przez innych uczniów, z powodu tego, że jest gruba. Jej mama nie zarabia dużo pieniędzy, co potęguje drwiny. Jej główną prześladowczynią jest Kez. Jednak ta dziewczyna też nie ma za bardzo udanego życia. Jej ojciec bije jej mamę. Kez to wszystko widzi i sama staje się agresorem w szkole. Tak na prawdę zazdrości Jess, tego, że z taką łatwością nawiązuje kontakt z jej chłopakiem Lynem.

MOJA OPINIA:

Oceniam tę książkę w skali od jeden do dziesięć na 8.
Książka przedstawia istotny problem. Prześladowanie i przemoc w życiu nastolatków. Ogólnie to wszystkich ludzi. Wszystkim się wydaje, że źle się dzieje w domu Jess, a tak na prawdę gorzej jest u Kez, która nie tylko za sprawą rodziców, a szczególnie ojca staje się agresorem, ale też dzięki przyjaciółce. Może nie do końca przyjaciółce. Wydawało mi się przez całą książkę, że ta dziewczyna to taki mały diabełek, który szepcze do ucha Kez co ma robić: uderz ją!, przewróć!, upokórz!, nie szanuj jej! itd.
Kolejna książka podzielona na dni ("Ostatnie dni królika"). Każdy dzień jest opowiedziany z perspektywy dwóch osób. Oczywiście można się spodziewać, że to będą Jess i Kez. Czasami zdarzało się tak, że dziewczyny przedstawiały jedną sytuację w różny sposób. Mogliśmy przez to poznać emocje, które szarpały Kez, gdy wymierzała kary i mówiła obelgi Jess oraz to, jak Jess to znosiła. Co przeżywała dziewczyna, gdy słyszała takie straszne słowa. Mieliśmy okazję dowiedzieć się jakie te osoby są tam, w głębi siebie.
I to, że dialogi były powtarzane i wydawało się że czyta się dwa razy to samo, to jednak nie był to samo.

Jess była taką drugą Eleonorą. Przynajmniej z wyglądu, bo charaktery to miały bardzo różne. I powód dla którego były grubsze też był inny. Jess jadła po to żeby zagłuszyć wszystkie złe rzeczy, a Eleonora była zwyczajnie grubsza, nie wiedziała dlaczego i nie umiała sobie z tym poradzić, mimo że bardzo chciała.

Książka była napisana lekkim językiem, ale jest ona skierowana przecież do młodych ludzi w wieku około 12 lat. Jednak jest pełna emocji między bohaterami i napięcia. Nie brakuje też dreszczyku emocji. Chociaż wydawało mi się, że te "straszne" sytuacje są opisane w przesadny sposób. Nie potrafię wyobrazić sobie dziewczyn, które biją się aż tak, że jedna z nich prawie wypada przez balkon.  Zgodziłabym się, gdyby Kez trenowała przykładowo sztuki walki czy coś podobnego. Może wtedy udałoby jej się wypchać Jess przez barierkę.

24 komentarze :

  1. Poodba mi się, że jest pisana lekkim językiem i sama chętnie bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie sięgnę :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszam do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmn... Póki co, nie jestem przekonana, ale może kiedyś ;)

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i na tę książkę przyjdzie czas

      Usuń
  4. Na razie ta książka do mnie nie przemawia, ale może za jakiś czas dam jej szansę. Nie wiem dlaczego, ale fragment na końcu recenzji przyprawił mnie o niezły śmiech xD Pozdrawiam♥

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak teraz sama go czytam, też zauważam przebłyski śmiesznośćci ^^

      Usuń
  5. Mam w planach przeczytać, bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że przypadnie Ci do gustu

      Usuń
  6. Podoba mi się <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że mnie chyba ta książka nie przekonała, więc na razie ją sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem całkiem brzmi więc pewno kiedyś się skuszę :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Może to dziwne, natomiast uwielbiam czytać książki w których są tego typu problemy. Mogą nas czegoś nauczyć ale też dzięki nim książka staje się ciekawsza ;)
    Na pewno ją przeczytam :)
    http://nikasstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią przeczytałabym tą książkę zwłaszcza, że dotyczy takich problemów jak otyłość czy prześladowanie. Lubię wzbogacać mój umysł o takowe lektury.
    Pozdrawiam ciepło (:

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się ciekawie bo w końcu książka która chce przekazać problem XXI wieku

    OFFICIAL PATTY (klik)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachęciłaś mnie :) Zainteresuję się tą pozycją.
    Zapraszam do mnie!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka