2016-05-21

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *LBA 5*

Hejka - naklejka!
Kolejne LBA przed nami. Tym razem zostałam nominowana przez Daniela Bielinskiego. Dziękuję serdecznie i nie przedłużając przechodzimy do pytań.


1. Najgorsza książka, jaką przeczytałaś? (nie lektura!)

Buhhaha! Ale się ciesze na tę kategorię, ostatnio miałam okazję czytać właśnie najgorszą książkę. Było to "Ugly Love". Nie wiem jak udało mi się przez nią przebrnąć, ale to chyba za sprawą stylu autorki, który uwielbiam, jednak cała fabuła, bohaterowie i reszta w ogóle nie przypadły mi do gustu. Tragedia!

2. Najgorsza lektura, jaką przeczytałaś?

źródło
"Krzyżacy" - kolejny raz, ale cóż zrobić. Książka powinna mi się podobać, bo bardzo lubię połączenie w literaturze wojny i miłości oraz interesuje mnie historia Polski. Jednak tej książki nie potrafiłam przetrawić. Była taka... nieprzystępna.

3. Najlepsza lektura, jaką przeczytałaś?

Zlazłoby się kilka takich lektur. Gdy teraz patrzę z odległości kilku miesięcy na niektóre to stwierdzam, że nawet dramaty były ciekawe, mimo że czytając je, myślałam, że zasnę i nie dotrwam do końca, albo co gorsza rzucę tę książkę i rozszarpię na drobne kawałki. W gimnazjum od pierwszej strony podobała mi się książka pod tytułem "Oskar i pani Róża".




4. Ulubiony przedmiot w szkole?

źródło
MATEMATYKA!!!
A szczególnie dział  o funkcjach. Argumenty pasujące do odpowiednich wartości i te wszystkie wzory. Ach, aż chce się rozwiązywać zadania!
Nigdy. W. Życiu. 
Oczywiscie, że Historia. Nie wyobrażam sobie życia bez Historii. Może jeszcze nie znalazłam ulubionej epoki, ale to nieważne. Uwielbiam poznawać przeszłość ludzi. Wszystkie odkrycia, których dokonali, wojny prowadzone w przeszłości, umowy, sojusze, królowie.

5. Miasto czy wieś?

Pewnie że miasto, ale to dlatego, że mieszkam na wsi i normalnie mi się znudziła. Aczkolwiek ciągle słyszę: "Zmieni ci się i zapragniesz wrócić na wieś i pooddychać świeżym powietrzem". Ciągnie mnie do miasta, bo tam jest wszystko na jednym miejscu, a dla mnie zawodowego leniucha i książkholika to najlepsze rozwiązanie. :)


6. Włoski czy francuski?

źródło
Nie potrafię posługiwać się ani jednym, ani drugim jeżykiem, lecz od zawsze mnie ciągnęło do Francji, więc wybiorę francuski.

7. Przyjaźń czy miłość?

Przyjaźń i miłość? To chyba idealne połączenie i nie da się tego rozdzielić. Jeśli się kogoś kocha to jednocześnie darzy się go przyjaźnią. Zwierza mu się z sekretów, powierza tajemnice oraz oczekuje się tego samego.  

8. 3 + 3 x 3?

Ta, matematyka. Ubóstwiam! Wpiszę w Google, może mi pomoże Nie, tyle to chyba obliczę. :)
Zabrakło mi palców. 12 !!!


9. Znienawidzony przedmiot w szkole?

Aha, czyli się pospieszyłam. Ale co tam wezmę inny. Przykładowo Niemiecki. Nie dość, że nie da się tego wymówić, a z zapisem jest jeszcze gorzej to dochodzi gramatyka. I weź człowieku połącz to wszystko na sprawdzianie w jedną całość.

10. Masz psa/kota/inne zwierzę domowe lub nie?

Nie mam, lecz miło byłoby mieć takiego małego słodziaka w domu.

11. Jesz mięso?

Jem. Chociaż czasami zdarzają się momenty, kiedy mam już dość. Grill, obiad niedzielny, grill, kanapka z szynką, kurczak, grill. Zostaje sałatka do grilla w takich wypadkach.



Moje pytania:
1. Jakie masz plany na wakacje?
2. Jaka książka była dla Ciebie najlepsza w tym miesiącu?
3. Wolisz deszcz czy słońce?
4. Czy musisz mieć wszystko uporządkowane, czy pozwalasz sobie na chaos?
5. Kim chcesz zostać w przyszłości?
6. Czy jakaś książka jest dla Ciebie najważniejsza? (jak tak, to dlaczego właśnie ta)
7.  Jaki gatunek literacki jest Twoim ulubionym?
8.  Co zjadasz najchętniej na śniadanie?
9.  Jaka jest Twoja ulubiona kreskówka?
10.  Czy masz ulubionego super bohatera?
11. Jaka autorka /jaki autor jest Twoim ulubionym?

Nominuję:
Wszystkich chętnych :)

Miłego weekendu!

30 komentarzy :

  1. A już myślałam że serio lubisz matematykę! Ja też lubię historię,no ale do miasta mnie nie ciągnie:)
    Pozdrawiam books--my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. O Ugly love słyszałam jedynie pozytywne opinie więc bardzo, ale to bardzo zdziwiłam się widząc ten tytuł w tej kategorii. Teraz sama zaczęłam czytać książkę Hoover więc sama się przekonam czy faktycznie jest takim gniotkiem.
    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale z Ciebie śmieszka :D Już myślałam, że z tą matematyką to Ty tak na serio. Również uwielbiam historię, jednak moja obecna nauczycielka potrafi skutecznie zniechęcić do tego przedmiotu.
    Jestem jedną z nielicznych osób, którym "Krzyżacy" na prawdę się podobali ;)
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to gratuluję wytrwałości przy lekturze :)

      Usuń
  4. Ja również uwielbiam historię :D Ten przedmiot bardzo rozszerzył moje horyzonty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeszłość to największa skarbnica wiedzy

      Usuń
  5. A ja własnie uwielbiam matematykę i nienawidzę historii. :D Zawsze byłam bardziej ścisłowcem, ale niestety w liceum wylądowałam na humanistycznym kierunku i niesamowicie cierpiałam. Na szczęście kierunek studiów wybrałam już o wiele lepiej. :D Również ciężko mi szło czytanie Krzyżaków, ale Potop wspominam jeszcze gorzej.
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potop jeszcze przede mną. Muszę się nastawić psychicznie :)

      Usuń
  6. Świetnie odpowiedzi :) Nie raz się uśmiechnęłam :D
    Rozumiem twoją nienawiść do matematyki w stu procentach! Sama nienawidzę jej już od samego początku swojej edukacji i tak już pewnie pozostanie do samego jej końca :P
    A o "Ugly love" słyszałam same pozytywne opinie, więc twoja negatywna ocena bardzo mnie zdziwiła. Pozdrawiam :) /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :)
      Łączmy siły w walce z matematyką!

      Usuń
  7. Bardzo mi miło, że odpowiedziałaś! :) Zaskoczyłaś mnie z tym Ugly Love, bo chciałem kupić, a tu takie coś :D i już erio myślałem,ze matematyka! :D Krzyżaków akurat lubię, a ulubione epoki to starożytność i średniowiecze ^^ i niemieckiego też nienawidzę -,- jeszcze 11 miesięcy i kobiec z niemieckim! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było mi bardzo miło. Jak ci zazdroszczę zakończenia niemieckiego,ja jeszcze będę go kontynuować.

      Usuń
  8. Dużo osób nie znosi języka niemieckiego, a ja go strasznie lubię :) O matematyce się nie wypowiadam - szkoda słów :)
    "Oskar i Pani Róża" to cudowna powieść <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę sobie poradzić z wypowiadaniem niektórych słów, a inne wyglądają zbyt podobnie, żeby je rozróżnić :)

      Usuń
  9. Ja miałam taką polonistkę, która - na szczęście - oszczędziła mojej klasie męki przedzierania się przez "Krzyżaków". Obejrzałam tylko film. Zresztą po seansie średnio pamiętałam, kto kim był, i musiałam przeczytać streszczenie.
    Ja ostatnio mam mniejsza ochotę na jedzenie mięsa.
    ja tam matematykę lubię - po prostu zawsze dobrze mi z niej szło. Historii lubię słuchać, jeśli ktoś ciekawie opowiada (jak moja polonistka przykładowo), ale dat nienawidzę zapamiętywać. ja z niemieckim mój okropny "romans" kończę w czerwcu i już nie zamierzam do niego wracać :D
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, zazdroszczę i Krzyżaków i matematyki i dodatkowo niemieckiego :)

      Usuń
    2. Niemieckiego nie ma co zazdrościć :D Słuchanki ledwo co ogarniam, zadania domowe robię w pięć minut, czasami na chybił trafił i jadę na swojej renomie dobrej uczennicy :P

      Usuń
  10. "Krzyżacy" też nie za bardzo podeszły pod mój gust (delikatnie pisząc), ale chyba najgorszą lekturą jaką przeczytam, a raczej starałam się przeczytać było "Nad Niemen".
    Przez trzy lata miałam niemiecki w gimnazjum i rozumiem twój ból ;)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Nad Niemnem" jeszcze przede mną :)

      Usuń
  11. A ja mam zupełnie na odwrót - lubię matematykę, ale nie przepadam za historią :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wierze, że lubisz matme! Nie przeboloje tego :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Również nie znoszę niemieckiego, nie mogę przeboleć tego języka, ale na szczęście już nie będę miała z nim więcej do czynienia :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja lubiłam ,,Krzyżaków":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że lubisz tę książkę. Może nie pogrąży się w rozpaczy :)

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka