2016-07-19

KTOŚ MNIE POKOCHA *Ostatni bój w Horrelaksie*

Dziś już kolej na trzecie opowiadanie ze zbioru!
Nie wierzę w Zombie, ani w to, że istnieją gdzieś tam na krańcu świata. To wszystko za sprawą "Darów Anioła" i Jace'a, który sam ogłosił, że te istoty to tylko wymysł ludzi i ich nie ma. Ale w tym opowiadaniu były! Zombie wychodziły z ekranu! One były w filmie, który nie był filmem! To samo w sobie jest straszne i niepojęte, ale gdy poznawałam tę historię wydawało mi się to śmieszne i kojarzyło z bajkami  typu "Kubuś Puchatek" (nowa wersja), kiedy to bohaterowie zastanawiają się, co dalej robić i pytają telewidzów - aktywne oglądanie bajek to największa atrakcja z dzieciństwa. Teraz doszło do mnie, że to tak na prawdę było trochę przerażające.

Kino! Mój 47 dom - albo inaczej - miejsce, gdzie czuje się jak w domu. Akcja tego opowiadania właśnie toczyła się w jednym z kin i to w dniu jego zamknięcia. Smuteczek - zamknąć kino i stworzyć centrum handlowe - śmierć kultury gwarantowana. Przez opowiadanie przewijało się wiele tytułów filmów, szczególnie horrorów, których miłośnikiem był Kevin i ciągle chciał o nich rozmawiać.

Przyjaciel Kevina, Dave był niezwykle pozytywną osobą. Autentyczny nastolatek, który cały czas ma nos w telefonie, ale notuje w umyśle wszystko, co dzieje się na około i strzela trafnie ripostami. Uwielbiam takich bohaterów w książkach. Sprawiają, że nawet smutny i przygnębiający rozdział ma w sobie promyczek uśmiechu.
Z emocjami dzieją się dziwaczne rzeczy, kiedy człowieka ścigają demony.
Libba Bray; Ostatni bój w Horrelaksie; strona 122

PRZYPOMINAM O KONKURSIE

5 komentarzy :

  1. Odważne seksualnie, bardzo wyluzowane opowiadanko, głównie przez żarciki Dave'a. Ale czy to dobre opowiadanko dla nastolatek? Nie wiem, to całe podpisywanie cyrografów, pożeranie dusz, demony i przeklęte filmy świadczą o trochę brzydkich, cichociemnych inspiracjach autorki... I jeszcze ta dziwna miłość "od dawna" między Dani a Kevinem. Popieprzone to wszystko, ale plusik za ciekawy, pachnący kiczem klimacik! ;D 6/10

    KULTURA & FETYSZE BLOG (KLIK!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym opowiadaniu jest dużo pewnego rodzaju kiczu i koszmarnych wydarzeń, ale przez to jest odpowiednia aura. Czyli jednym słowem kolejny "Straszny film" :P

      Usuń
  2. Cytat jest cudowny i bardzo zyciowy <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, chociaż mowa w nim o demonach w sensie dosłownym! ;D

      Usuń
    2. Ale można rozumieć to metaforycznie i dosłownie. A to już dużo :)

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka