2016-07-29

KTOŚ MNIE POKOCHA

Hejka!
Nadszedł koniec mojego codziennego ględzenia o opowiadaniach . Każdy post wymagał ode mnie wiele pracy. Czasami wychodziło przypadające do gustu COŚ, a innym razem był to totalny złamas ("Kiedy odszedłeś" już za mną, jak widać)
Dziś już ostatni post podsumowujący całe dwa tygodnie, które może nie zmieniły mojego życia, ale sprawiły, że już wiem, po co ja w ogóle piszę. (Tak, tworzyłam moje krótkie opinie i rozmyślałam nad tym, jakie jest moje życie i co ja właśnie robię - czy się rozwijam, cofam, czy stoję w miejscu, jak głaz narzutowy)

Okładka książki Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań
Autorzy: Leigh Bardugo, Nina Lacour, Libba Bray, Francesca Lia Block, Stephanie Perkins, Tim Federle, Veronica Roth, Jon Skovron, Brandy Colbert, Cassandra Clare, Jennifer E. Smith, Lev Grossman
Tytuł: Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań
Tytuł oryginału: Summer Days & Summer Nights: Twelve Love Stories
Tłumaczenie: Matylda Biernacka, Anna Gralak, Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Adriana Sokołowska-Ostapko
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 487
Wydawnictwo: Otwarte



Niektóre opowiadania doprowadzały mnie w stan melancholijny, a inne rozśmieszały do łez. Przy jednych płakałam, a przy innych zastanawiam się dlaczego czytam takie gnioty. Opowiadania jak i historie w nich zawarte były przeróżne. Od najlepszych do najgorszych. Panowała wspaniała równowaga, gdyż jednej osobie może się spodobać jeden utwór, a innej kolejny. Każdy w tym zbiorze znajdzie coś dla siebie.

Dziękuje serdecznie wszystkim, którzy zechcieli komentować moje opinie, dodając mi tym motywacji i energii do pisania kolejnych postów i poprawiania błędów. Maciej Pionek jako jedyny postanowił wyrazić również swoją opinię na temat książki "Ktoś mnie pokocha". Było to bardzo miłe. Czasami mieliśmy inne zdanie, ale to właśnie o to chodzi -  o możliwość wypowiedzenia swojego zdania.

Teraz czas na "akapit techniczny" - chociaż to dalej będzie wychwalanie, ale cóż zrobić. W zimie były gwiazdki, a teraz są serduszka. Kolory na okładce również są słodkie, ciepłe i jasne. Duża ilość brokatu dodatkowo sprawia, że książka świeci jak słońce w upalny dzień. Nie brakuje też wstążeczki, tym razem pomarańczowej. I chyba mam kolejny ulubiony kolor. Oczywiście pomarańczowy, którego w tej książce był nadmiar. Fioletowy, pomarańczowy i czerwony - jaki będzie następny?

Zarówno "Podaruj mi miłość" i "Ktoś mnie pokocha" przypadły mi do gustu. Teraz czekam na podobne książki z wiosną i jesienią w tle. Przecież każda pora roku jest odpowiednia na miłość. Wyobrażacie sobie jak ładnie by wyglądały wszystkie czerty książki na półce? Bosko!

I już ostatnia część posta, a mianowicie opowiadania ułożone od mojego ulubionego aż do tego, które najmniej przypadło mi do gustu:

  1. Za półtorej godziny skręć na północ
  2. Całkiem nowe atrakcje
  3. Mapa maleńkich wspaniałości
  4. Bezwładność 
  5. Koniec miłości
  6. Ostatni bój w Horrelaksie
  7. Byle nie miłość 
  8. Sick Pleasure
  9. Tysiąc powodów, dla których mogło nam się nie udać
  10. Pamiątki
  11. Żegnaj i powodzenia
  12. Łeb i łuski, jęzor i ogon



To do zobaczenia już w niedzielę przy podsumowaniu miesiąca!

10 komentarzy :

  1. Sama nie wiem, czy chcę przeczytać. Zapoznałam się ze wszystkimi Twoimi recenzyjkami (mogę to chyba tak ująć, prawda? :D) i niektóre z nich wychwalały, niektóre zaś wręcz przeciwnie. Dlatego nie jestem przekonana, może w następne wakacje po nią sięgnę :)
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "The Murder Complex" Lindsay Cummings! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka nie zając, nie ucieknie :P

      Usuń
  2. Ooo, Maciej Pionek wyróżniony! Dziękuję! <3 Ale to fakt, dzielnie cisnąłem i prawdopodobnie jako jedyny komentujący wiedziałem o czym piszesz (i o czym sam piszę, haha)! ;D

    Miękka okładka na szczęście bez brokatu. A znając sukces komercyjny zbiorków Perkins, będziemy mieli do czynienia z wersją jesienną, wiosenną i tak dalej, i tak dalej! x)

    Pozdrawiam!
    Recenzja Ktoś mnie pokocha na Kultura & Fetysze (klik!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dziękuję Ci, że chciałeś "aktywnie" czytać moje posty :)
      To zostało nam czekać na to wzniosłe wydarzenie.

      Usuń
  3. Nie miałam z ta książka do czynienia, ale mnie w jakiś sposób zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem w trakcie czytania tych opowiadań, więc na razie nie mogę się wypowiedzieć o wszystkich, ale tak ogólnie pisząc, to fajny pomysł miała Stephanie Perkins, żeby zebrać takie opowiadania w jednym miejscu, każdy znajdzie coś dla siebie. Mam nadzieję, że ta część o balach również zostanie wydana, bo tylko jej już mi brakuje na półce z tej serii ;)
    Pozdrawiam ;)
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie bale, dlaczego ja nic o tym nie wiem?
      Czytaj dalej bo warto!

      Usuń
  5. Coś mnie do niej ciągnie, a jednocześnie odpycha.
    Muszę się pospieszyć z decyzją, do końca wakacji został już tylko miesiąc.
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest problem, proponuje rzucić monetą. Moje pomocne rady...

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka