2016-07-12

RECENZJA #Między książkami

Okładka książki Między książkamiAutor: Gabrielle Zevin
Tytuł: Między książkami
Tytuł oryginału: The storied life of A.J.Fikry
Tłumaczenie: Łukasz Witczak
Rok wydania: 23 lipca 2014
Liczba stron: 268
Wydawnictwo: W.A.B.
opublikowane na: lubimyczytac.pl








STRESZCZENIE:

Amelia to nowa, pełna energii przedstawicielka handlowa wydawnictwa Pterodactyl Press. Wybiera się do jedynej księgarni położonej na wyspie Alice Island, której właścicielem jest zrzędliwy Ajay, by zaprezentować mu ofertę zimową. Pierwsze spotkanie nie kończy się powodzeniem. Jednak muszą się spotykać, bo księgarnia działa cały czas, a do tego są potrzebne nowe, popularne książki, a nie omszałe starocie wyciągnięte po dziesiątkach lat z kartonu.
Ajay zmienia się, gdy do jego księgarni trafia mała, dwuletnia Maja z listem od swojej mamy, z prośbą o opiekę nad dziewczynką. Mężczyzna nie chce jej oddawać do opieki społecznej, sam chce być jej ojcem. Chce zmienić też w swoim życiu kilka innych znaczących wiele rzeczy. Ten nastrój zmian sprawia, że inni mieszkańcy wyspy również przechodzą metamorfozę, otwierają się na nowych ludzi i na wzajemną pomoc.
Odgradzamy się od ludzi, bo myślimy, że jesteśmy nie do pokochania, lecz myślimy tak dlatego, że jesteśmy odgrodzeni od ludzi. Nie znacie dnia ani godziny, ale kiedyś idąc ulicą, spotkacie tego kogoś. I zostaniecie pokochani, bo pierwszy raz w życiu nie będziecie sami. Odrzucicie samotność.
Gabrielle Zevin; Między książkami

MOJA OPINIA:

Oceniam książkę w skali od jeden do dziesięć na 8.
Spodziewałam się książki o miłości, zwykły romans tylko, że rozgrywający się w bibliotece/księgarni miedzy najróżniejszymi książkami. Zakazana miłość, nagłe zmiany, słodkie wyznania uczuć, pocałunki przy czytaniu - "klasyka romansowa". A dostałam coś podobnego, a zarazem bardzo innego. Miłość była na pierwszym planie, ale niekoniecznie miedzy mężczyzną i kobietą. Przeważało uczucie pomiędzy członkami rodziny, znajomymi, którzy się nawzajem wspierali. Szczerze mówiąc tego potrzebowałam. Zwykłej NIEZWYKŁEJ książki o życiu. Nie ma tam super mocy, walki z polityką. Za to jest rodzina, która dla każdego człowieka jest  najważniejsza. Przyjaźnie, które tworzą się w przeróżnych sytuacjach i przez to, że są takie oryginalne trwają zawsze i na zawsze.

Może ta książka nie spowodowała u mnie nagłego wylewu wodospadu łez, ale sprawiła, że chwilę się zastanowiłam. Czy nasze wybory zostaną kiedyś docenione? Czy to co zrobimy (nawet pomoc starszej osobie z wniesieniem zakupów po schodach) ma jakiś wpływ na nasze życie? Czy jeśli kogoś kochamy to zostaniemy z nim na zawsze, czy kiedyś zostaniemy rozdzieleni? Czy nasze odejście zmieni coś w życiu bliskich?
Tych pytań było więcej, ale nie będę pisała Wam wszystkich. Będzie pretekst, żeby sięgnąć po książkę i przeczytać ją, by wymyślić pytania i  by znaleźć odpowiedzi.
Żaden człowiek nie jest wyspą.
Każda książka jest wszechświatem.
Gabrielle Zevin; Między książkami
Okładka jest niesamowita i o niebo lepsza od tej oryginalnej, która w ogóle mi się nie podoba. Ta, w którą obleczona jest książka, trzymana przeze mnie aktualnie w lewej ręce, wydaje się być bardziej związana z tematem utworu. W końcu są na niej książki! Mnóstwo książek! A ta "niedbała czcionka", która całkowicie odbiega od tych które znam z innych ksiażek. Jak dla mnie jest ona idealna, gdyż jak wiadomo w książkach nie ma nic prostego, wszystko jest pokręcone, połączone ze sobą, a niekiedy owiane tajemnicą.

To inna okładka, ale jest cudowna!
Czy dziecko, takie malusieńkie jak kruszynka może zmienić COKOLWIEK w życiu zwykłego, przeciętnego człowieka? Tak, oczywiście. Wystarczy, że będzie się Mają. Chociaż każde dziecko potrafi powiedzieć coś, co osobę dorosłą dosłownie zwala nóg i pojawiają się myśli typu: "Dlaczego ona to wie i rozumie, a ja nie. Przecież ona jest jeszcze dzieckiem, a ja jestem już doświadczonym dorosłym człowiekiem!"
Maja już od pierwszej chwili, gdy się pojawiła w księgarni zmieniła wszystko. Nie coś, przecież jak zmiany to w każdej płaszczyźnie życiowej. Ajay zaczyna wreszcie myśleć, że ma po co żyć. Nie jada już tylko zakupionych, sztucznych posiłków i nie upija się po nocach. Maja pomaga mu nabrać odwagi by spotkał się z Amelią, którą sama polubiła.
Księgarnia zaczyna żyć nowym życiem. Większość mieszkańców przychodzi, żeby się spytać jak się czuje Maja i przy okazji kupuje książki. Powstają nowe kluby czytelnicze, przykładowo policjantów. I przede wszystkim rozwija się kącik z książkami dla dzieci i młodzieży który prowadzi Maja. Poleca innym dzieciom książki, sama przegląda je, wymyślając swoje historie na podstawie obrazków. Aż samemu chce się usiąść i poznawać te nowe historie razem z dziewczynką.

W  książce był często wspominany jeden autor. Udało mi się jakoś wypatrzyć go pośród takiego ogromu nazwisk i imion. Był to Edgar Allan Poe. Jedyny autor, którego znam choćby jeden utwór, a to wszystko za sprawą wydawnictwa Wymownia, które przysłało mi do recenzji kilka jego  nowel. Wreszcie nie czułam się "nie w temacie", rozumiałam z czego się śmieją bohaterowie, mówiąc o nim i mogłam porównać swoje opinie. Pozostałych nie kojarzyłam w ogóle, chyba że nie istnieli, tylko byli fikcją literacką... ale nawet nie sprawdzałam.
Czytamy, bo chcemy czuć, że nie jesteśmy sami. Czytamy, bo jesteśmy sami. Czytając, nie jesteśmy sami. Nie jesteśmy sami.
Gabrielle Zevin; Między książkami
Polecam serdecznie tę książkę wszystkim książkoholikom, a także tym, którzy pierwszy raz od dłuższego czasu sięgną po jakąkolwiek książkę. Dlaczego nie zrobić powrotu z przytupem?

Przypominam o konkursie!

8 komentarzy :

  1. Brzmi cudnie ♥
    Chcę ją no ;D
    Szkoda, że nasza okładka nie jest tak piękna :(


    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się nawet podobała :P
      To do biblioteki albo księgarni!

      Usuń
  2. Zagraniczna okładka jest przecudowna. Nasza wcale nie zachęca do przeczytania. Za to Twoja recenzja mnie przekonała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zostało tylko zacząć czytać :)
      Idealna książka na wakacje!

      Usuń
  3. Kolejna pozytywna opinia o tej książce, a ja znowu chcę po nią sięgnąć. Może kiedyś uda mi się ją przeczytać, bo zapowiada się naprawdę fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie!
      Nie trzeba się zastanawiać :)

      Usuń
  4. Książka jest cudowna i muszę ją przeczytać <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każda obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka