2016-10-30

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *targi książki*

Heeej!
Czas - potrzebuję czasu. Moja doba powinna trwać chociaż godzinę więcej! Ale patrzcie, zmiana czasu wpływa pozytywnie i pojawia się dziś post o Targach Książki w Krakowie.

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie odbywały się już po raz dwudziesty, a ja miałam okazję być na nich po raz drugi.(pierwszy raz) Jak widać na grafice powyżej w tym roku program obejmował cztery dni - od 27 października do 30 października. Gościem honorowym był Izrael, którego stanowisko było pełne kolorów i oczywiście książek. Myślę, że przeczytam chociaż jedną powieść pisaną przez autora pochodzącego z Izraelu. (Biblioteka mi pomoże)

Razem z Wiktorią autorką bloga Co robi koala w wolnym czasie? wyruszyłyśmy na podbój Krakowa w sobotę. U niej również możecie znaleźć relację z wydarzenia.

W oczy rzucały się tylko dwie rzeczy ludzie i książki. "Człowieków" było sporo i pojawiały się trudności z dostaniem się na drugi koniec sali, ale czego się nie zrobi dla książki. Razem znosiłyśmy te trudności, ciesząc się na widok każdej znajomej twarzy z otchłań internetu. Gdyby nie Wiktoria, nie rozpoznałabym nikogo - chwała jej za to! Rob$on, Anita, Ula ... i wiele więcej :)
Na stanowiskach wydawnictw również były spotkania z autorami popularnych książek. Jednak w tym roku nie oczekiwałam w dłuuugich kolejkach na autograf.

Może teraz o tym co wpadło w moje ręce?
"Prawie jak gwiazda rocka" - planowałam coś innego, ale widząc tę książkę, zgarnęłam ją od razu. Dodatkowo mam pojedynczą kolorowankę z Haryy'ego Pottera - czemu nie?
"Ta chwila" - stoisko Gandlafa (z którym tak w ogóle mam zdjęcie) skusiło mnie na tę książkę a magnes, który był w zestawie  wywołał uśmiech na mojej twarzy. Jeśli nie wiecie to zakładki/magnesy/dodatki tej księgarni są opatrzone genialnymi tekstami.
"The Book Thief" - "Złodziejka książek" w języku angielskim! Nie mogę się doczekać lektury :)
"Dzień, który zmienił wszystko"- recenzowałam już tę ksiązkę, ale stwierdziłam, że chcę mieć ją na półce. RECENZJA
"Nie poddawaj się" - swego rodzaju kontynuacja "Fangirl", więc mimo niepochlebnych opinii stwierdziłam, że przeczytam.
Poza tym zebrałam multum zakładek, ulotek i innych bardzo ciekawych rzeczy. Najbardziej jestem dumna z zakładki magnetycznej przedstawiającej Thomasa z "Więźnia Labiryntu". On jest  cudowny, słodki i w ogóle, ach!

Jestem zadowolona z tego, że mogłam brać udział w tym wydarzeniu. Myślę, że w kolejnych latach również nie ominę uroczystości wszystkich czytelników. A może nawet zahaczę o Warszawę?

Trochę krótko, ale wiecie, książki czekają...

A wy byliście na Targach Książki w tym roku? 
Jak wrażenia? 

18 komentarzy :

  1. Kiedyś będę musiała się wybrać na jakieś Targi Książki, choćby te, które odbywają się w Katowicach ;)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety dla mnie do krakowa za daleko, ale rozważam warszawę. jeśli czas pozwoli to czemu nie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze cemu ja zawsze mieszkam tak daleko??

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam czasami ten problem, ale Kraków jest najbliżej, więc jadę :)

      Usuń
  4. Na Targach w Krakowie nie byłam, ale planuję być na Targach w Warszawie
    Pozdrawiam, Ola
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha chwała mi!
    Ale zabierzesz mnie ze sobą prawda? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie byłam na żadnych targach książek, lecz bardzo bym chciała i mam nadzieję, że jak tylko będzie okazja to się wybiorę!
    Czekam na recenzje książek, które wpadły w twoje ręce :D
    http://nikasspace.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie byłam na Targach Książki jeszcze nigdy. Zazdroszczę bardzo! Jestem ciekawa twojej recenzji "Nie poddawaj się", czekam. :)

    Pozdrawiam,
    Book Prisoner! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czego! :)
      Yhh, ja też czekam na trochę czasu. Myślę, że niedługo się pojawi :)

      Usuń
  8. Jeszcze nie byłam nigdy na Targach, czego ogromnie żałuję po każdym przeczytanym poście o tym wydarzeniu :( Jednak mam nadzieję, że mi sie to kiedyś uda :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, teraz dużo takich postów. Oby, bo to wydarzenie jest niesamowite!

      Usuń
  9. Najbliżej mam do Wrocławia, więc tam w tym roku na pewno będę. Kraków będę zdobywać za rok :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też może być ciekawie. DLA mnie tam trochę daleko :)

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka