2016-12-31

LIKE TO - przegląd grudnia

Witam Was w ten przepiękny ostatni dzień roku, który powinien być wypełniony śniegiem i mrozem, a jest błotnisty i smutny. Jednak data widoczna w kalendarzu wypełnia mnie radością, bo niedługo rozpocznie się coś nowego i nieznanego. Nie mogę się doczekać!
Ale skoro kończy się miesiąc trzeba go podsumować, więc zapraszam!

Najpierw (tradycyjnie) książki, które poznałam w kończącym się już miesiącu:
Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Morze Potworów (co tam się podziało?!?)
Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender (urzekły mnie skrzydła oraz historia rodziny Avy)
Bella (niewymagająca lektura, ale z drugiej strony o prawdziwym życiu)
Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Klątwa Tytana (Łowczynie grały tu pierwsze skrzypce i było ciekawie)
Dobry szef, martwy szef (zachęca do działania, pokazując wartości odpowiednie dla "plemienia")
Strażniczka książek (ciekawy pomysł, ale nie całkiem zrealizowany)
Co mnie zmieniło na zawsze (RECENZJA)
Ponad wszystko (uwielbiam całym sercem, "Roszpunka" w XXI wieku)
Moja Ananke (o wiele za dużo oczekiwałam, ale po połowie zaczęło się robić interesująco)
Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej (książka o wakacjach bez porywającej akcji, ale z morałem)

PIOSENKI MIESIĄCA

FILMY MIESIĄCA

Holiday (2006)
Nie wiem, gdzie ja się uchowałam, ale dopiero w tym roku pierwszy raz oglądałam ten film. Jest genialny! I romantyczny :)
Dwie kobiety wymieniają się na okres świąteczny domami. Chcą odpocząć od przeszłości, która cały czas je przytłacza. Ekskluzywna posiadłość w Los Angeles i domek na wsi w Anglii. Skrajności, ale miłość ta sama - wielka, nieskończona, prawdziwa.





Powiedz tak (2001)
Organizatorka wesel i perfekcjonistka w każdej sytuacji zakochała się. Niestety jej obiektem westchnień jest klient. Gdy odkrywa ten fakt nie wie, co ma zrobić. A jak potoczą się ich losy? - odsyłam do filmu.
Kolejny bardzo romantyczny film - bo w sumie Święta to czas na dzielnie się miłością, więc znalazłam idealną pozycję :P










Szczęśliwego Nowego Roku!

2016-12-29

RECENZJA #English Metters

Hello!
Nadszedł czas na podszlifowanie języka angielskiego. Pomocne są na pewno artykuły z magazynu English Matters, które chcę Wam dziś zaprezentować. Może akurat, któryś Was zainteresuje i sięgniecie po magazyn jeden z dwóch albo oba. Zapraszam!

Focus on speaking

1. Pop Culture in English

źródło
Mistrz Yoda nauczyciel nasz  i banda droidów. Wiele słów i zwrotów weszło do użycia poprzez różne filmy, seriale albo globalizację. Popkultura rozszerza słowniki z dnia na dzień, więc warto poznać kilka przykładów. Obok jest też tabelka z różnymi zastosowaniami słowa pop - rzeczownik, czasownik oraz idiomy.

2. Wywiady: Breaking the Barriers oraz UnPolish Your English

W tej części możemy poznać opinie nauczycieli języka angielskiego oraz psychologa. Informują oni o najczęściej spotykanych błędach popełnianych przez Polaków: w gramatyce i wymowie. Gdy pozna się te błędy to można się ich wystrzegać, wiedząc o ich istnieniu. Jednak żeby popełniać błędy i uczyć się przez nie trzeba najpierw się przełamać. To jest jednak trudne, ale osiągalne. Odpowiedź znajdziecie w artykułach.

3. Learner's Calendar

Kalendarz wypełniony różnymi zwrotami, którymi posługują się Anglicy lub Amerykanie. Nieliczne były mi wcześniej znane, ale czytając o nich zrozumiałam, że są potrzebne i bardzo istotne. Nadają bogactwa każdej prowadzonej konwersacji. Część zakończona jest quizem, który sprawdzi nasza wiedzę :)

English Matters 62/2017

źródło

1. Breakdance, an Urban Fashion

Uwielbiam oglądać filmy o tańcu - ludzie, których łączy muzyka i ulica tworzą coś nowego. Niesamowite! Artykuł przedstawia początki stylu Breakdance, które są niezmiernie ciekawe, ale też zawiera informacje o kolejnych etapach rozrostu stylu tanecznego na całym świecie.

2.Big Ben - the Legendary Landmark

Dawno temu, za górami, za lasami był Londyn i Big Ben. Jest to chyba najbardziej rozpoznawalny obiekt w Wielkiej Brytanii. Autor artykułu opisuje etapy powstawania wieży oraz przedstawia nieznane ciekawostki na temat budowli. Bardzo mi się podobał ten tekst, bo był inny. A może to mnie temat tak zaciekawił, że nie mogłam się oderwać?

3. Divided Europe

Zapewne wszyscy pamiętają dzień referendum w Wielkiej Brytanii. Czy Anglicy opuszczą Unię Europejską, czy nie? Ten dzień podzielił wszystkich. Artykuł zawiera opinie znanych osób i polityków na ten temat oraz przedstawia ciąg wydarzeń towarzyszących Anglii w kontaktach z UE. jednym słowem było barwnie i skomplikowanie. Jeśli chcecie wiedzieć więcej, zachecam do czytania!

Dziękuję za udostępnienie magazynów wydawnictwu Colorful Media

2016-12-27

RECENZJA #Co mnie zmieniło na zawsze (BookTour)

Autor: Amber Smith
Tytuł: Co mnie zmieniło na zawsze
Tytuł oryginału: The Way I Used To Be
Tłumaczenie: Karolina Pawlik
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 392
Wydawnictwo: Feeria Young
opublikowane na: lubimyczytac.pl








OGÓLNIE O KSIĄŻCE:

Noc. Kilka minut. Znajoma osoba. Przyjaciel. Gwałt. Tajemnica.
Właśnie ta sytuacja zmienia życie młodej dziewczyny, która dotąd  była w cieniu szkolnych gwiazd - cicha myszka przez nikogo nie znana. Jednak ta noc sprawiła, że nie wystarczał już jej kąt sali i cisza. Zaczęła się straszna metamorfoza, która pochłaniała całe otocznie, wszystko.
Miało być prosto, miało być łatwo i nieskomplikowanie, ale w ciągu jednej nocy zmieniło się to w kręty, niemożliwy do przejścia labirynt. Zgubiłam się w nim.
Amber Smith; "Co mnie zmieniło na zawsze"

MOJA OPINIA:

Oceniam książkę w skali do jeden do dziesięć na 8.
Najważniejsze jest to że książka "Co mnie zmieniło na zawsze" porusza i i rozbija na drobniutkie kawałeczki. Serce łamie się, gdy poznaje się kolejne rozdziały. To było straszne i nieprzewidywalne. Uważajcie, ale czytajcie!

Gwałt. Wszędzie słychać informacje na ten temat - media, prasa, Internet. Wydawać by się mogło, że wszystko jest na dobrej drodze by zapobiegać tym przestępstwom, chronić i bronić ofiary oraz karać winnych. Jednak poza kręgiem uratowanych z ramion zła jest wiele osób, które pozostają w cieniu, nadal się boją, gdyż nie otrzymują należytej pomocy. Właśnie książka "Co mnie zmieniło na zawsze" przedstawia historię osoby, która została sama. Pokazuje, że nie jest to pojedynczy przypadek, lecz jest ich więcej. Nikt nie wie ile. To jest niesprawiedliwe.

Eden to główna bohaterka, na którą spadł wielki ciężar. Nie mogłam sobie wyobrazić tego, jak ona poradzi sobie z tajemnicą, która zaczęła tworzyć jej nową osobę. Zmiana jaką przeszła dziewczyna była poważna, niestety z perspektywy przeczytanej książki, mogę powiedzieć, że było coraz gorzej, gorzej i wreszcie w momencie apogeum - najgorzej. Nie podobało mi się to jak reagowała na całą zaistniałą sytuację. Wiem jednak, że chciała stworzyć swoją linię obrony, która byłaby nie do pokonania przez wroga.
Naprawdę jej współczułam. Gwałt zmienił całe jej życie, a ona nie miała nikogo bliskiego z kim mogła się podzielić swoim bólem i cierpieniem. Nikt nie wiedział, że potrzebuje pomocy. Chciałam stanąć obok pozostałych bohaterów i krzyczeć do nich: "Spójrzcie na Eden - na prawdziwą Eden! Pomóżcie, wysłuchajcie, zróbcie coś!"
Moje ciało to komnata tortur. To pierdolone miejsce zbrodni. Wydarzyły się tutaj potworne rzeczy. Nie warto o tym mówić, nie warto tego komentować, nie na głos. Nigdy.
Amber Smith; "Co mnie zmieniło na zawsze"
Miłość w tej książce przybierała różnorodne formy. Było jej dużo, za dużo. Jednak udało mi się wyłuskać jeden związek, który mógłby jak dla mnie przetrwać wszystko, gdyby bohaterka nie kłamała. Eden i Josh. Oni tak idealnie do siebie pasowali, tworzyli jedną spójną całość. Dlaczego ona to wszystko zepsuła??? To jest jedyne pytanie, które przychodzi mi na myśl. Na jej drodze pojawił się ktoś, kto chciał stworzyć szczerą relację oraz być jej przyjacielem. Szkoda, że akcja potoczyła się inaczej.

Forma książki była przejrzysta i prosta - przeciwnie do fabuły. Krótkie rozdziały pisane z perspektywy Eden, sprawiały, że można było poznać uczucia i emocje, jakie gnieździły się w wnętrzu nastolatki.
Lektura szokuje, każdy kolejny rozdział wyciąga na wierzch nowe emocje, które są przeżywane zarazem przez czytelnika i bohaterkę.

Podsumowując: "Co mnie zmieniło na zawsze" to książka, która każdego zmieni na zawsze. Na pewno długo zostanie w mojej pamięci, ale nie wiem, czy odważę się do niej wrócić...


Książka bierze udział w BOOKTOUR na blogu Wyznania uzależnionej od... książek!

2016-12-24

BOOKS XMAS /festive christmas/

Hej,
Zapraszam Was dziś na krótki świąteczny TAG. Nominację dostałam od autorki bloga Fioletowy notes za co serdecznie dziękuję. Zapraszam Was do jej zakątka!
To już ostatni dzień tygodniowego cyklu BOOKS XMAS. Nie wierzę, że ten czas tak szybko minął...
Zaczynamy!
źródło

Fikcyjna rodzina, z która chcesz spędzić święta

Jest jakiś inny wybór niż Weasley'owie? Macie rację, nie ma. Pani Weasley ugościłaby nas w swoim domku, wykarmiła oraz zapewniła miłą rodzinną atmosferę. A pod choinką znalazłby się dla nas pakunek z sweterkiem. Cudownie!

Książkowy gadżet, który chcesz dostać pod choinkę

Półka to swego rodzaju gadżet. Tylko taki olbrzymi, bardzo potrzebny i funkcjonalny. Chwilowo nie mam gdzie odkładać książek, ale nie jestem pewna czy zmieściłby się po choinką. Chyba że taki złożony.

Bohater książkowy, który byłby idealnym elfem

Słodziutki Gus z "Promyczka". Już go widzę w stroju elfa pakującego prezenty na sanie Mikołaja. 

Dobierz książkę do świątecznej piosenki

Piosenka pod tytułem "Santa Claus is coming to town" została przyporządkowana książce "Oskar i pani Róża" Nie wiem, dlaczego właśnie na tę książkę wypadło. Czemu przykuła mój wzrok?
Patrząc na zestawienie przeczytanych powieści tylko ta wydawał się odpowiednia, więc niech tak zostanie.

Książka, która rozczarowała mnie i zasługuje na rózgę

"Losing Hope" Przy pierwszej niesamowitej części kontynuacja powinna być na wysokim poziomie. Jednak w tym przypadku nie miałam zapewnionego tego luksusu, bo to była zwykła powtórka tylko z innej perspektywy. Podłoga.
źródło

Książka, która zasługuje na więcej uznania

"Jedyny pirat na imprezie" to na razie jedyna książka, która przychodzi mi na myśl. Było o niej głośno tylko w okresie wydania, a teraz cisza. Ja jednak uważam, że w tej książce oprócz historii życia artystki jest wiele wątków, które powinny zaciekawić każdego. Wskazuje wartości jakimi trzeba się kierować oraz zaznacza rolę rodziny w życiu każdego człowieka.

Okładka ze świątecznym klimatem

Cudeńko! Myślę, że przeczytam niedługo:) -->

Książka lub seria, którą kocham i chcę aby każdy ją dostał i przeczytał

"Promyczek" i "Gus" - ten zestaw byłby trochę wstrząsający i wzruszający, jednak czego się nie robi żeby zarażać miłością :)

źródło

Życzę Wam wszystkim, drodzy czytelnicy, Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w rodzinnym gronie, zdrowia, miłości, spełnienia marzeń oraz wielu prezentów pod choinką!


2016-12-23

BOOKS XMAS /TBR/

Hej!
Dzisiaj pojawi się coś, czego ten blog jeszcze nie widział. (chwila napięcia) Świąteczne To Be Read. Przez półtory roku pisania, czytania i aktywności w sieci nie zamieściłam ani jednego TBR. Wydaje się to być dziwne, patrząc na inne blogi, gdzie takie posty są częste i oczywiście ciekawe. Jednak stwierdziłam, że nadszedł ten czas kiedy zjednoczę się z resztą czytelników i blogerów.
Zapraszam, więc serdecznie na przedstawienie książek, które będę poznawać w czasie (tej o wiele za krótkiej) przerwy świątecznej!

THE BOOK THIEF - stanęłam przed tym trudnym wyzwaniem i czytam książkę po angielsku. Na razie poznałam pierwsze 50 stron, ale może w święta dostanę przyspieszenia.
Zachęcam was również do takiej lektury. Obowiązkiem jest znajomość języka - bez tego ani rusz!

Cudeńka ^^
GWIAZDKA Z NIEBA I JESZCZE WIĘCEJ - prezent od Świętego Mikołaja ciągle na mnie czeka, ale ta historia mnie bardzo ciekawi, więc poczytam przy choince :)
PONAD WSZYSTKO - kolejny równie interesujący podarek od Świętego Mikołaja (chyba byłam grzeczna). Ta powieść zachwalana jest prawie przez wszystkich - ja też chcę dołaczyć do tego grona.

GNIAZDO - nie mam pojęcia o czym jest ta książka, ale okładka jest cudowna, piękna i ona błyszczy!!!

MOJA ANANKE - widząc książkę Ewy Nowak w bibliotece, wzięłam ją do domu bez zastanowienia. Wiem, że mnie nie zawiedzie.

STRAŻNICZKA KSIĄŻEK - trochę dziwna, ale połączenie różnych światów z książek i instytucja Strażniczki Książek przekonują mnie do dalszej lektury.

CO MNIE NA ZAWSZE ZMIENIŁO
- książka z BookTour na blogu Wyznania uzależnionej od... książek

PERCY JACKSON I BOGOWIE OLIMPIJSCY: BITWA W LABIRYNCIE - to już ostatnia książka, znając życie, pewnie jej nawet nie otworzę, ale różnie może być :)

+ kilka podręczników, które w roku szkolnym ciągle mi towarzyszą.

Patrząc na ten post mogę powiedzieć, że przyda mi się praktyka. Pewnie pojawi się jeszcze kiedyś TBR, trzeba trenować :)

Do jutra!

2016-12-22

BOOKS XMAS /atmosfera świąteczna/

Hej!
Nie nudzi Wam się moje codzienne ględzenie? (Ja tak mogłabym cały czas, ale są inne obowiązki.) Skoro w poprzednich dniach pojawiły się już książki i filmy, to teraz czas na muzykę. Stanowi ona nieodłączną część mojego życia, więc nie mogło jej i tu zabraknąć.
Dodatkowo (też trochę związane z muzyką) mam dla Was inne propozycje, które można wykorzystać, gdy już opadacie z sił, produkując kolejne porcje smacznego jedzonka.

PIOSENKI
Przed Wami przeboje, które będą towarzyszyły mi w czasie największych przygotowań do Wigilii. Może wydajność w czasie lepienia pierogów wzrośnie pod wpływem świątecznych dźwięków?
Jula & Sound'n'Grace -GDY GWIAZDKA
Chris Rea - DRIVING HOME FOR CHRISTMAS
21 Allstars - KOCHAM TE ŚWIĘTA

REKLAMY (kto nie kocha reklam?)
W ubiegłym roku też pojawił się podobny post.[TUTAJ] Świąteczne reklamy mają coś w sobie, więc jeśli nie są kiczowate lub prześmiewcze, to można je polubić. Przed Wami moja czołówka. Miłego oglądania!



XMAS VLOG 
W tej kategorii znajdzie się tylko jeden kanał. A mianowicie Zoella. Ktoś się spodziewał?
Już rok temu rozpoczęłam oglądanie jej filmów z serii "24 Days of Zoella". Najpierw było wiele pytań: czy zrozumiem coś po angielsku, czy będzie mi się chciało oglądać je regularnie albo czy zainteresuje mnie to? Odpowiedź oczywiście brzmi tak, bo już drugi rok udaje mi się realizować ten plan. Zoella w każdym filmie przedstawia inny pomysł na święta (napoje i ciasta, makijaż, sweterki, prezenty) - nie ma u niej nudy. 
Jeśli jesteście ciekawi to zajrzyjcie na kanał Zoelli!

A Wy jakimi rozrywkami zapełniacie czas oczekiwania na pierwszą gwiazdkę?

2016-12-21

RECENZJA #Szczęście do wzięcia

Autor: Jason F. Wright
Tytuł:Szczęście do wzięcia
Tytuł oryginału: Christmas Jars
Tłumaczenie:Zbigniew Kasprzyk
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 168
Wydawnictwo: WAM
opublikowane na: lubimyczytac.pl

OGÓLNIE O KSIĄŻCE:

Hope już od najmłodszych lat uwielbia pisać. Zaczyna od historii przekazywanych znajomym i kontynuuje swoją pasję w redakcjach gazet, awansując na coraz ważniejsze stanowiska. W Wigilię, którą spędza niestety bez mamy, jej mieszkanie zostaje ograbione, a ona sama znajduje słoik pełen drobnych monet. Postanawia się dowiedzieć skąd się on wziął i dlaczego pojawia się wśród najbardziej potrzebujących ludzi.
Oczywiście jak to dziennikarka stara się napisać o tym artykuł.
Życie zabrało mi mamę. [...] Nie mogę pozwolić, żeby zabrało mi też moje słowa.
Jason F. Wright; Szczęście do wzięcia

MOJA OPINIA:

Oceniam książkę w skali od jeden do dziesięć na 9.
Gdyby nie moja koleżanka, nigdy nie sięgnęłabym po tę książkę, więc dziękuję Ci bardzo!
Co niby może się wydarzyć przez 168 stron? Okazuje się że bardzo, bardzo dużo. Nie ma wielu wątków, a te które występują, są genialnie ze sobą połączone. 

źródło
Idea Słoika Bożonarodzeniowego, która z jednej rodziny rozprzestrzeniła się, można powiedzieć, że na cały świat, urzekła mnie. Każdy w swojej kieszeni lub portfelu ma niezliczone ilości drobnych monet. Nie wiadomo co z nimi zrobić, gdyż w sklepie, przy kasie płaci się banknotami, żeby było szybciej. Poza tym ceny zazwyczaj wyglądają tak: 4,99; i ten grosik prawie nigdy nie ginie, ale w dużych ilościach to bogactwo. Można byłoby stworzyć górę groszówek, a Jason F. Wright podpowiada nam, co z nimi zrobić. Podzielić się z kimś, w tę jedną magiczną noc, zrobić coś miłego dla obcego człowieka, żeby on również mógł poczuć magię świąt Bożego Narodzenia. 
Ja również mam podobny słoiczek, na razie bardzo malutki, ale trochę inne ma zastosowanie. Planowałam wydać zebrane monety na książkę albo prezent dla samej siebie. Takie prywatne kieszonkowe. Ale teraz nie wiem jaka będzie przyszłość słoiczka. 

Rodzina Maxwellów już od początku była przedstawiona, jako taka, która nie boi się niczego. W sensie, że nie straszny im gniew i złość, gdyż kochają się i wiedzą, że tak będzie zawsze, mimo wszystkich kłótni i sprzeczek. Biło od nich dobro i szczęście. Nie było dla mnie zdziwieniem, że Hope chciała z nimi przebywać, gdyż została sama, a Maxwellowie tworzyli jej nową rodzinę. Od razu weszła w ich życie i nie była odpychana, tylko dostawała wiele pomocy i wsparcia.

Zazwyczaj w filmach i książkach spotykam się z tym, że rodzice adopcyjni informują swoje dzieci o tym, dopiero, gdy wkraczają w dorosłość. Nie wiem, na co oni czekają, przecież niczego nie zmienią, a prawie 18 lat ukrywania prawdy to nie jest dobry wybór. Byłam bardzo zaskoczona tym, ze chociaż tutaj autor dał inny przykład. Hope dowiedziała się o swojej przeszłości prawie na początku, nie przeżyła przez to wielkiego szoku i była wdzięczna swojej mamie, że się nią zaopiekowała. 
Proszę pana, połowa, a może nawet więcej tuszu zużywanego przez moją gazetę idzie na opisywanie niezliczonych chorób tego świata. Na każdej stronie piszemy o ludzkich słabościach. Jako osoba, która zna ten fach od środka, jestem tym już zmęczona. (...) moim zdaniem po prostu tak niewiele... tak niewiele jest pozytywnych wiadomości, że powinniśmy pokazywać... nie, powinniśmy eksponować dobro,kiedy tylko nadarza się okazja. Możemy przypomnieć ludziom, że w świecie-także w naszym mieście-jest wiele dobrych uczynków.
Jason F. Wright; Szczęście do wzięcia
Marzyłam zawsze o pracy dziennikarskiej, gdyż to własnie w tej dziedzinie mogłabym się spełniać. Hope, jak już wcześniej wspomniałam była dziennikarką. podobało mi się w niej to, że tak wytrwale dążyła do swojego celu, do znalezienia się na pierwszej stronie gazet i szacunku ze strony czytelników. Było to dla niej spełnieniem marzeń. Poza tym nie szukała dla siebie łatwych artykułów, tylko trudne, kontrowersyjne, takie które zmienią nie tylko jej życie, ale może i odbiorcy zastanowią się nad danym tematem. Teraz bohaterka książki "Szczęście do wzięcia", właśnie Hope będzie moim autorytetem w sprawach dziennikarskich.

Tytuł polskiego wydania jest dobry, ale oryginał jest o wiele lepszy. "Christmas jars" oddaje cały sens i istnienie tej książki. Trochę żal że zmieniono tytuł i okładkę, która również była niczego sobie.

Podsumowując: "Szczęście do wzięcia" to wzruszająca, a zarazem pełna radości z życia książka, którą warto przeczytać bez względu na porę roku i dnia. Wystarczy tylko kilka godzin i w szczególnych wypadkach paczka chusteczek.

2016-12-20

BOOKS XMAS /świąteczne książki i filmy/

Ho ho ho!
Nadszedł dzisiaj czas na przedstawienie moich ulubionych świątecznych książek i filmów. Jest ich bardzo bardzo dużo. Co roku przybywają kolejne, jednak te towarzyszą mi już kilka lat - nie zmieniając swojej pozycji na liście.


1. W śnieżną noc

Trzy opowiadania połączone w jedną spójną całość. Nie mam na myśli jednego lub podobnego motywu, lecz prawdziwe, namacalne miejsce. W miejscowości Gracetown zasypanej śniegiem w Wigilię rozpoczyna się miłość oraz kształtuje przyjaźń. Nie są to jednak puste opowiadania "o niczym", ale przepełnione magią, miłością i świętami historie młodych ludzi. 
Najważniejszą ze wszystkich spraw jest to, że jedno z tych opowiadań jest napisane przez Johna Greena. Mojego ulubionego autora, który napisał o wiele za mało książek, a ja ciągle czekam na nowe. Dlatego chwytam każdą nadarzającą się okazję, czytając opowiadania jego autorstwa. Dwie inne autorki książki "W śnieżną noc" również ciekawie tworzą własne rzeczywistości i bohaterów. 
Krótka książeczka, którą mogę Wam polecić na zabiegany dzień przygotowań do świąt. Chwila odpoczynku zawsze ważna!

2. Ktoś mnie pokocha

W ubiegłym roku na moim blogu pojawił się cały cykl postów o książce zbiorowego autorstwa pod tytułem "Ktoś mnie pokocha". W skrócie mogę Wam powiedzieć, że to dwanaście opowiadań o miłości z świątecznym tłem. Całość jest słodka, kochana i wypełniona ciepłem. Jeśli zaczytujecie się w książkach skierowanych szczególnie do młodzieży możecie znaleźć tam, utwory ulubionych autorów i autorek. Najbardziej chyba kusi Rainbow Rowell - już na sam widok tego nazwiska chce się czytać.
Kocyk, kakao i można czytać. Naprawdę, nie potrzeba nic więcej. Opowiadania można rozdzielić na kolejne dni (co akurat mi się nie udało) i oderwać się na pół godziny od codziennych obowiązków. 

3. Opowieść wigilijna

Znana wszystkim lektura szkolna napisana przez Karola Dickensa musiała się znaleźć w tym zestawieniu. Nie dość, że film nakręcony na jej podstawie, co roku umila mi czas oczekiwania na pierwszą gwiazdkę, to przedstawia przepiękną historię. Morał, który pojawia się na końcu historii jest idealną lekcją dla każdego człowieka. Może pojawiające się duchy nie są straszne, ale gdy się pojawiają odczuwa się niepokój i do głowy przychodzą różne refleksje. Czy ja dobrze żyję? Czy mogę coś mienić? Czy odkryłam co jest ważne w moim życiu?
Dodatkowo mogę wspomnieć o moim zamiłowaniu do retrospekcji i snucia domysłów, których tu nie brakuje, więc czerpałam podwójną przyjemność z czytania.

4. Wielkomilud (BFG)

W tej książce nie znajdziecie śniegu, ani choinki, ani kolacji wigilijnej. Jednak mimo to dla mnie "BFG" jest odpowiednią książką na odpowiednim miejscu. Nie znalazła się przez przypadek w tym zestawieniu.
Święta to okres kiedy odkrywamy swoje wewnętrzne dziecko, ciesząc się z prezentów znalezionych pod choinką. A co może najlepiej dopełnić ten efekt? Książka skierowana szczególnie do dzieci! Z obrazkami i niesamowitą, chwytającą za serce historią, wypełnioną olbrzymami. Wśród nich jest jeden, który nie chce być brutalny i zły, ale pragnie wprowadzić spokój i sprawiedliwość. Czytając tę historię od razu wraca wiara w to, że może być dobrze. Każdy może dostrzec poza dosłownym znaczeniem, także to drugie, ukryte, które trafia prosto do serca.

+ FILMY

W ostatnim czasie (ciekawe dlaczego?) znajduję coraz więcej filmów o tematyce świątecznej. Chociażby znane wszystkim Listy do M.  (1 i 2). Niby zwykła produkcja, nic wielkiego się tam nie dzieje, ale jest świąteczna atmosfera, a to jest najważniejsze. Kolejny to Love actually. Nie ważne, że oglądałam tę komedię w najgorętszy dzień lata, ważne, że jest ona wypełniona miłością, której najwięcej powinno być w święta. Wesołych Świąt i dążenia bohaterów do posiadania najjaśniejszego i najpiękniejszego domu w ten szczególny dzień co roku wywołują u mnie nieopanowany śmiech. Podobnie Kevin sam w domu, ale tego filmu chyba nikomu nie muszę przedstawiać :)

Do zobaczenia jutro!

2016-12-19

BOOKS XMAS /przygotowania do świąt cz.2/

Hello,
Wczoraj była pierwsza część TAGU, a teraz możecie zapoznać się z drugą. Wpadajcie na bloga autorki tej zabawy - Z miłości do książek i poznajcie jej niesamowite recenzje!
Dobra, zaczynamy zarażanie świąteczną energią!



CZĘŚĆ 2

KOLĘDA - ukochana kolęda z dzieciństwa
"Cicha Noc" - chyba od zawsze ta kolęda towarzyszyła mi w czasie świąt. Jako jedna z nielicznych jest spokojna, stonowana i w pełni oddaje chwilę narodzin Jezusa.

KULA ŚNIEŻNA - książka, która wywróciła twoje życie do góry nogami
Chyba właśnie "Promyczek". Naprawdę, nie spodziewałam się, że  radosna, optymistyczna książka może mieć takie szokujące zaskoczenie!

PIERNICZKI - słodka książka, po której miałaś kaca książkowego uniemożliwiającego dalsze czytanie
Ten kac był tak silny, że nie pamiętam :D

MANDARYNKI - książka, którą kochasz za jej idealny styl tak jak kochamy mandarynki za idealny smak
"Dary Anioła" i inne książki Cassandry Clare. Gdyby nie styl i pomysły autorki, rzuciłabym powieści już na samym początku. Widząc ogrom wydanych serii, przeraziłam się. Czy będzie mi się chciało to czytać? TAK!!! Kocham dialogi, a nawet opisy. Wszystko jest genialne!
Sherlock

REKLAMY ŚWIĄTECZNE - książka, która mimo iż cię wkurzyła okazała się być w porządku
"Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender". Nie mogłam znieść tych ciągłych bardzo rozległych opisów. Były dialogi, ale bardzo ubogie i krótkie. Więc czytałam i coraz bardziej wchodziłam w świat, chociaż każda przerwa sprawiała, że powrót do lektury był trudny. Jednak wszystkie wątki, skrzydła, historia rodziny i wszelkiego rodzaju skrajności urzekły mnie.

JINGLE BELLS - co najbardziej kojarzy ci się ze Świętami
Prawdopodobnie jedzenie. Uwielbiam jeść! Jak odpowiadam teraz na kolejne pytania, powoli zaczyna burczeć mi w brzuchu. Wytrzymam do Wigilii. Jakoś...

PIOSENKI ŚWIĄTECZNE - książka, która leżała przez długi czas na twojej półce aż wreszcie doczekałaś się jej przeczytania
Staram się czytać wszystko na bieżąco, więc nie mam jakiś rodzynek (#sernikbezrodzynek) na półce. Przynajmniej w kategorii książkowej nie mam zaległości :)

BAŁWAN - zbuduj bałwana z ulubionych książek
Naprawdę muszę wstać i budować??? Patrzcie na efekt:
Patrzcie! Ten mikołajkowy stos ma marchewkowo-kredkowy nos!
ŚNIEG - dlaczego lubisz/nie lubisz śniegu?
Lubię, bo:
1. Jest śniegiem
2. Jest biały
3. Można zbudować Olafa i dać mu trochę ciepła
4. Gdy sypie śnieg można poczuć się jak w przezroczystej windzie prosto do nieba

LIST DO MIKOŁAJA - stwórz listę rzeczy, które kochasz
1. Książki
2. Spaghetti i inne dobre jedzonka
3. Bloga i Was
Teen Wolf

KARTKI ŚWIĄTECZNE - przemiłe zaskoczenie książkowe z tego roku
Tum,tum, tum: Promyczek! Nikt się nie spodziewał prawda?

PREZENTY - robienie ich to nie lada wyzwanie. Czy w twoim otoczeniu masz kogoś kogo obdarujesz książką? Jak tak, to kogo i jaką?
Nie, w tym roku nie będę zwiększać wskaźnika przeczytanych książek wśród Polaków :D

MIKOŁAJ - grubaśna książka, która była przyjemna 
"Nie poddawaj się" - swego rodzaju kontynuacja "Fangirl". Przyjemnie się czytało o losach Baza i Simona - oni są tacy kochani! Poza tym ta książka mimo swojej prostoty, kilka razy pozytywnie mnie zaskoczyła.

Nominacje do wykonania TAGU:
Ciebie, ciebie i ciebie też!
A szczególne zaproszenie do zabawy leci do autorów blogów:
Recenzje przy gorącej herbacie
Fioletowy notes
Między półkami

2016-12-18

BOOKS XMAS /przygotowania do Świąt cz.1/

Hej,
Dziś mam dla Was TAG, a raczej jego część (tak to jest jak brakuje czasu). Do lepszego przygotowywania się do Świąt nominowała mnie Just yśka z bloga Z miłości do książek. Wpadajcie do niej!
A teraz zapraszam!

 CZĘŚĆ 1

OZDOBY  - ubierasz swoją domową biblioteczkę na święta?  Jeśli tak, jak to wygląda? (Pochwal się zdjęciem)
Ostatnio moja biblioteczka to cały pokój, ale pierwotnej wersji półki na książki nie ozdabiam. Zwyczajnie w świecie mi się nie chce. Już same książki są ozdobą. Znając życie przeorganizuje ją stawiając na środku książkę "Podaruj mi miłość" i inne zimowe książki.

PÓŁNOCNA GODZINA - książka z bohaterem zwierzęciem
Uwaga, czas na wspomnienia z dzieciństwa. Przyszła mi na myśl książka "O psie, który jeździł koleją". Pierwsza lektura, która porusza każdego, nawet z najtwardszym sercem. Wzruszająca i prosta. Idealna.

KEVIN SAM W DOMU - ulubiony film na święta
Yyy, "Kevin sam w domu"? Bez tego filmu nie ma Świąt. Jednak jak wiadomo święta to nie tylko jeden dzień, więc trzeba znaleźć coś na przerwę między pochłanianiem kolejnych smakowitości i tutaj pojawiają się bajki. "Artur ratuje Gwiazdkę", "Strażnicy marzeń", itp.
KOLĘDNICY - książka którą widziałaś w 2016 roku wiele razy polecaną
Hmm, pewnie "Promyczek". O tej książce było głośno od daty wydania,  a nawet wcześniej już mnie prześladowała. I tak jakoś się stało, że jest jedną z najlepszych. (Słyszeliście coś na temat trzeciej części?)

ŚWIĘTA RODZINA - bohater posiadający cudowną rodzinę/przyjaciół
Amber bohaterka książki "Prawie jak gwiazda rocka" posiadała ogromną rodzinę, mimo że nie łączyły ich więzy krwi stanowili odpowiedni przykład. Różnorodność w poglądach, osobowościach i innych ważnych aspektach. Rodzina ma wychowywać i w tej książce jest  to doskonale ukazane.

12 APOSTOŁÓW - 12 rzeczy, których nie może zabraknąć w Wigilię
Spotkanie z rodziną
Pasterka
Brak sporów
Barszcz z uszkami
Sernik
Pęczak ze śliwkami
"Cicha noc" (to jest coś więcej niż kolęda)
Kolędy
Choinka
Prezenty
Opłatek (oprócz tego, że jest ważnym symbolem jest przepyszny)
Radość i zabawa

OTWIERANIE PREZENTÓW - ulubiony moment z książki, którą kochasz.
Jak ja kocham książkę to całą: od pierwszej strony albo nawet okładki aż po spis treści. Przykładowo "Marsjanin"  i oryginalna okładka z astronautą pośród czerwonych marsjańskich piasków. Jak tego nie kochać? A narracja pierwszoosobowa Marka była niesamowita. Na pewno będę wracać do tej książki wielokrotnie.
Proszę bardzo, jak umiejętnie obeszłam pytanie xD
źródło
WIGILIJNY OBIAD - twoja ulubiona potrawa
Wspominałam już barszcz z uszkami. Według mnie to obowiązkowa potrawa na wigilijnym stole. Mniam!

CHOINKA - książka ze śliczną zimową okładką
"Podaruj mi miłość". Może nie widać na niej choinki z prezentami, ale twarze bohaterów na granatowym tle wśród gwiazd spełniają oczekiwania każdego czytelnika.

WYCZEKIWANIE PIERWSZEJ GWIAZDKI  - premiera na 2017 rok, której wyczekujesz
"King's Cage" - trzecia część "Czerwonej Królowej".  Premiera zbliża się wielkimi krokami, a ja dalej nie znam polskiej wersji tytułu. "Królewska Klatka"?

źródło
BIAŁY OBRUS czyli książka czysta, bez wad
Nawet ukochane książki mają kilka wad. Jednak są one zasłonięte zachwytem nad resztą wspaniałości. "Fangirl", "Gus" itp. Nie ma rzeczy doskonałych, ale niektóre są blisko odniesienia tego sukcesu.

BOMBKI, ŁAŃCUCHY, ŚWIATEŁKA -  jak przygotowujesz się do tegorocznych świąt
Yhm, piekę pierniczki, sernik i ubieram choinkę (na razie tyle swoich zadań poznałam). Nie brakuje też duchowego przygotowania, bo to własnie ono jest najistotniejsze w Bożym Narodzeniu.

CZĘŚĆ 2

Do zobaczenia jutro!

2016-12-17

BOOKS XMAS /TAG świąteczny/

Hej!
Coraz bliżej do Wigilii i spotkania z rodziną przy stole. (I można śpiewać kolędy!!!) Żeby umilić Wam chwile oczekiwania na ten świąteczny dzień, prezentuję Wam TAG odnaleziony w odmętach Internetu.
Przygotujcie się na codzienne spotkania ze mną w zakątku zwanym Przemyślenia ZaczytanejBelli ^^


KAKAO - KSIĄŻKA, KTÓRA ROZGRZEWA SERCE

"Sekretne życie pszczół". Chociaż z początku nie wydawało mi się to takie jasne, odkryłam ciepło bijące z tej książki. Uczucia bohaterów, życzliwość obecna na każdym kroku oraz miłość.
Nie można zapomnieć też o pszczółkach, które produkują miodek. A miodek wszystkie niedźwiadki bardzo lubią. Mniam!

źródło

ŚNIEG - KSIĄŻKA Z BIAŁĄ OKŁADKĄ

Oczywiście, że "Czerwona Królowa". Teraz zauważyłam ten kontrast - CZERWONA królowa = BIAŁA okładka. Ale to było chyba przemyślane, patrząc na całą fabułę i rzeczywistość przedstawioną w tej książce. 

MIKOŁAJ - GRUBA KSIĄŻKA LUB DŁUGA SERIA

"Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy". właśnie wybrałam sobie grudniowy czas oczekiwania na święta na poznanie tej serii. Długa seria, (krótsza niż Harry Potter czy Rosemary Beach, ale ciągle pokaźnych rozmiarów) która zdobywa moje serce. Jeśli jeszcze nie czytaliście to wiedźcie, że dzieje się tam bardzo dużo.


RÓZGA - KSIĄŻKA, KTÓREJ CZYTANIE BYŁO MĘKĄ

"Chwila szczęścia" Federico Moccia. Ta książka przyszła mi teraz na myśl i jak widzicie nie są to "Krzyżacy". Brawa dla mnie! Przełamałam się, więc mogę teraz ponarzekać na wady innej książki. (buhaha!!!) A tak na serio: "Chwila szczęścia" była nijaka, "Trzy metry nad niebem" tego samego autora wygórowały moje oczekiwania, co do innych ksiażek, ale jak widać nastąpił nieoczekiwany upadek. Niestety. Poza tym bohaterowie byli niezdecydowani i uciekali cały czas przed życiem i miłością. Trudno się czytało kolejne rozdziały nienawidząc bohaterów...

PREZENT - BARDZO DOBRA KSIĄŻKA, KTÓRĄ MOŻESZ KAŻDEMU POLECIĆ

"Marsjanin" albo "November 9". Te dwie książki powinny być nakazane do poznania. Nie koniecznie w podstawówce, ale w późniejszych latach edukacji, czemu nie. Zmieniają one spojrzenie na świat. Pokazują, że można poradzić sobie nawet na odległej planecie bez ludzi i jedzenia (Marsjanin) albo zaakceptować swoje słabości lub kompleksy i zakochać się - bez motylków i jednorożców, ale prawdziwie (November 9). Piszcie do Świętego Mikołaja z prośbą o te książeczki!


Do jutra!

2016-12-14

RECENZJA #Sklep w Paryżu

Okładka książki Sklep w Paryżu
Autor: Maxim Huerta Hernández
Tytuł: Sklep w Paryżu
Tytuł oryginału: Una tienda en Paris
Tłumaczenie: Agata Ostrowska
Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: Marginesy








OGÓLNIE  O KSIĄŻCE:

Teresa żyje w szarej codzienności Madrytu. Chce się wyrwać do świata pełnego kolorów, a jednocześnie się boi. Odwiedzając pod wpływem impulsu sklep, zauważa tabliczkę reklamującą butik z lat dwudziestych XX w. należący do Alice Humbert. Ten przedmiot powoduje ciąg wydarzeń, dzięki którym Teresa zamieszkuje w Paryżu i podąża za Alice. Ich losy przeplatają się, mimo dzielących obie kobiety lat.

Nie można żyć szczęśliwie na brudnopisie, trzeba wziąć czyste płótno i zacząć od nowa.
Maxim Huerta Hernández; Sklep w Paryżu

MOJA OPINIA:

Oceniam książkę w skali od jeden do dziesięć na 7.
Czyż ta okładka nie jest cudowna?  To jedyny powód, dla którego sięgnęłam po tę książkę. Kilka razy mijałam ją na półce w bibliotece, szukając czegokolwiek, co zapełni mi wieczór. Przykuwała mój wzrok, więc wzięłam ją, nie zwracając uwagi na to, o czym jest. Kolejny raz nie zawiodłam się na swoim wyborze. (Dzięki ci, intuicjo!)

Francja. Paryż. Sklep. Sklep, który istnieje na prawdę. Ta informacja poprawiła mi humor bardziej niż zakończenie. Wiedza, że mogę odwiedzić to miejsce, przejść się Rue du Pont Louis-Philippe podobnie jak bohaterowie jest niesamowita. Poza tym Francja to jedno z moich ulubionych państw. Jest na liście miejsc do odwiedzenia w przyszłości. W tej książce Paryż jest przedstawiony, jako zwykłe szare miasto, ale nie brakuje też pogodnych akcentów. Uważam, że dla turysty nowe miejsce zawsze będzie wielobarwne, a osoba mieszkająca tam na stałe musi wysilić zmysły by ujrzeć kolory.

Narracja książki autorstwa Maxima Huerta Hernándeza jest podzielona między dwie osoby. Z początku trochę trudno było rozszyfrować czy jesteśmy w teraźniejszości, czy może w latach dwudziestych XX w. Gdy poznało się imiona bohaterów z obydwu "światów" było o wiele łatwiej.
I Teresa i Alice miały pod górkę w swoim życiu, obie też różnie sobie z tymi problemami radziły. Mimo że łączyło je wiele wspólnych wątków, stanowiły dwie całkiem inne osoby. Ten kontrast według mnie wiele wniósł do utworu.

Większość "Sklepu w Paryżu" stanowi odkrywanie tajemnic i rozwiązywanie zagadek związanych z przeszłością Alice. W sumie nie tego się spodziewałam, czekałam na otwarcie sklepu oraz pierwsze klientki i tutaj dopiero pewne rozwinięcia niedokończonych spraw. Jednak taka forma również była ciekawa. Odkrywanie przeszłości nie może być nudne, a szczególnie gdy jest to ktoś znany oraz ceniony.

Miłości nie zabrakło, chociaż nie grała ona pierwszych skrzypiec. Ważniejsze dla bohaterek było spełnianie marzeń i realizacja określonych celów.

Podsumowując: "Sklep w Paryżu" to przejmująca i wciągająca książka. Ukazuje prawdę, że inni ludzie mogą nas zainspirować do spełniania marzeń.

2016-12-10

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *istotne słowa*

Hejo!
Zastanawialiście się kiedyś nad swoimi ulubionymi słowami? Nie wmówicie mi, że ich nie macie. Takie słowa, które sprawiają, że wasze zmysły się nagle wyostrzają, a na waszej twarzy pojawia się uśmiech. Takie, na których temat możecie powiedzieć wszystko i jesteście w tej dziedzinie doktorami habilitowanymi. Ja mam takich kilka, a nawet kilkanaście. Nie będę Was zanudzać wszystkimi, ale podam kilka przykładów. Może akurat ktoś znajdzie swoje ulubione albo zastanowi się nad tym tematem.
Pamiętajcie: Szczęście można odnaleźć również w małych, ale istotnych rzeczach.

źródło

Gwiazdy

Uwielbiam całym sercem te małe punkciki na bezchmurnym niebie, które pojawiają się nocą. Nie liczę ich - przecież wiadomo, że jest ich nieskończone wiele, a ja nie jestem Chuckiem Norrisem.
Wymyślam historię dla każdej gwiazdy, która jest tak jakby kłódką na moście. Na północy jest Kate i Dan, a obok nich Marta i Feliks. Na przeciwko znajdują się Lara i Alec. Między nimi jest jeszcze wiele nieopisanych związków i nowych miłości. Przykładowo dziś w nocy powstała miłość pomiędzy Zoe i  Joshem. Niedługo i ona ujrzy światło dzienne, więc wyczekujcie tej chwili. Nie znam się na nazwach gwiazdozbiorów, jednak gdy pojawiają się one w książkach, próbuję je znaleźć na niebie. Internet bezapelacyjnie pomaga, gdyż to trudna sprawa. Lecz gdy się widzi to samo, co bohaterowie powieści od razu można się przenieś w inne miejsce na kuli ziemskiej - bliżej miejsca akcji. Czyż to nie jest ogromna zaleta?

Wilki

W sumie nie wiem, dlaczego zaczęłam interesować się wilkami. Może zaczęło się od serialu "Teen Wolf", albo książki z istotami nadnaturalnymi. A może nawet przez grafiki na Tumblr.  Dużo źródeł, jednak zebrały się one w wielką rzekę pełną wilków. I tak powstała powódź wilków. Ale czyż wilki nie są piękne? Ta ich błyszcząca sierść. I pazury. I kły. I uszy. Wszystko jest idealne w wilkach. Zwierzęta kojarzą mi się z księżycem i pełnią, a to z kolei z gwiazdami. Widzicie jak to wszystko jest powiązane ze sobą.

Anioły

Anioły bardzo często pojawiają się w literaturze. Czasami niosą pomoc, czasami sami jej potrzebują. Są superbohaterami lub są podobni do ludzi. Podoba mi się to, że są ukazane, jako postacie osiągalne, które można spotkać, gdy się ma szczęście. Można je sobie wyobrazić, a to jest jak dla mnie wielka zaleta. 
Poza tym absorbują mnie ich skrzydła. Wielkie, symbolizujące władzę, ale też bezpieczeństwo. Idę szukać swojego Patcha!

Pszczoły

źródło
Tutaj na pewno wszystko zaczęło się od ugryzienia przez pszczołę. W taki oto sposób zamieniłam się w władczynię tych istotek. Zapewne przekazały mi swoją moc razem z żądłem. A tak na serio, to po obejrzeniu filmu na podstawie książki pod tytułem "Sekretne życie pszczół", zaczęłam szukać innych książek o pszczołach. I tak się zaczęło. Miód też bardzo lubię, więc doskonale się wszystko dopełnia.

Marzenia

Marzenie mam, marzenie mam! Uwielbiam marzyć. Łączy się to ze słowem gwiazdy i wymyślaniem historii. Szukam gwiazdy, której powierzam swoje sekrety. Podobnie jak w zakładce MARZĘ O... możecie zobaczyć moje marzenia. Tak jak Wy w Internecie, tak gwiazdy w wszechświecie. Prawie jak magia :P
P.S. Recenzja książki "Jak spełniać marzenia?"


A  Wy macie takie słowa? Jak tak pochwalcie się nimi w komentarzach, będzie mi niezmiernie miło ^^

Miłego weekendu!

2016-12-08

RECENZJA #Niebo nad pustynią

Autor: Anna Zgierun-Łacina
Tytuł:Niebo nad pustynią
Seria: Seria z kropką
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
opublikowane na: lubimyczytac.pl







OGÓLNIE O KSIĄŻCE:

Czwórka nastolatków udaje się z rodzinami w czasie ferii zimowych do Egiptu. Każdy z nich ma problem, który ciąży na ich barkach. Próbują się uporać z trudnościami, zbudować nowe przyjaźnie oraz odkryć miłość. To wszystko sprawia, że zwykłe wakacje zmieniają się w niezapomniane wakacje życia.
Jeśli to pole minowe, byłaby to pierwsza złośliwość losu, która ją trochę rozerwie.
Ale nie ma tak dobrze. Z pewnością spotka ich coś tak banalnego i nudnego, jak tylko banalne i nudne mogą być nieszczęścia.
Anna Zgierun-Łacina; Niebo nad pustynią

MOJA OPINIA:

Oceniam książkę w skali od jeden do dziesięć na 7.
Okładka nie kłamie, przynajmniej w tym przypadku. Jest informacja: "Powieść Anny Łaciny trzyma w napięciu do ostatniej strony" i tak jest. Jak ta historia się skończy? Kto z kim będzie? Jaka będzie ostatnia tajemnica? I jeszcze wiele innych równie filozoficznych pytań przemieszcza się w głowie czytelnika. Można czekać, pokonywać kolejne strony z niecierpliwością, odliczać części... i przeżyć szok. To zakończenie boli. Nie wiadomo czy płakać, czy się śmiać, a może szukać zaginionej strony. Jednak cała historia rekompensuje tę stratę :)

Jak już wspominałam było czterech nastolatków, a co z tym idzie czterech głównych bohaterów. Taka jest teoria. W praktyce i w moim odbiorze było trzech pierwszoplanowych gwiazd plaży i jeden "zapasowy". Szkoda, bo myślałam, że to właśnie jego wątek będzie najbardziej rozwinięty, gdyż pojawił się już na pierwszych stronach powieści. Jednak jego szkolną sławę przyćmił nowo poznany ideał. Albert - doskonały w każdej kategorii mógłby zostać taki do końca książki, lecz on również miał swoje małe tajemnice. W sumie ta jego tajemniczość była niesamowita. Stawał się przez to jeszcze bardziej ciekawym bohaterem i z wielka chęcią poznawałam go razem z pozostałymi osobami z książki "Niebo nad pustynią".
Strach trzeba przełamywać, inaczej on nas złamie. Kiedy staniemy twarzą w twarz z tym, co nas przeraża, okazuje się to wcale nie takie straszne.
Anna Zgierun-Łacina; Niebo nad pustynią

Dobra, kto lubi poznawać cudze tajemnice, sekrety i zagadki?  Pewnie większość ludzkości Ta książka szczególnie tym osobom powinna się spodobać. Trzeba trochę długo czekać na wyjawienie tak ważnego wydarzenia z przeszłości, ale wszystko ma swoją cenę. To uczucie, gdy nadchodzi chwila przełomowej rozmowy jest... jedyne w swoim rodzaju. Nie wiem jak to lepiej określić. Po prostu wtedy czytelnik staje się w pewien sposób powiernikiem tajemnicy i awansuje o kilka poziomów na bliższego przyjaciela z całkiem obcej osoby.

Przy tych trudnych elementach życia każdego człowieka nie zabrakło wesołych i zabawnych chwil. Przecież to pełnowymiarowy odpoczynek od obowiązków, zimy i codzienności! Przyjaciele spędzali dużo czasu poznając atrakcje, które ofiaruje im nowo poznany kraj. Beztroskie życie pojawiło się na ich drodze w najbardziej odpowiednim momencie.

Anna Łacina przedstawiła losy młodzieży i dorosłych w doskonały sposób. Trudno jest oderwać się od lektury. "Niebo nad pustynią" to jedna wielka różnorodność pod względem charakterów, poglądów a nawet języków. Pojawiające się zwroty w jezyku arabskim nadają książce wiarygodności i dodatkowo wytłumaczone są na ostatnich stronach powieści.

Podsumowując: Niby zwykła młodzieżówka, a sprawiła, że bawiłam się czytając ją jak nigdy dotąd. Polecam!



2016-12-06

RECENZJA #Gruba

Okładka książki Gruba
Autor:Natalia Rogińska
Tytuł: Gruba
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 256
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
opublikowane na: lubimyczytac.pl











OGÓLNIE O KSIĄŻCE:

Magda ma problem z otyłością. Dobrze o nim wie, a znajomi i rodzina dodatkowo informują ją o jej trudnościach. Chce jakoś temu zaradzić, jednak nie ma pojęcia jak zacząć?
Słodycze i przekąski są silniejsze od jakichkolwiek innych spraw. 
Czy Magdzie uda się zachować silną wolę i pokonać od zawsze męczący ją problem?
(to brzmi jak zapowiedz programu paradokumentalnego)
To niedobrze, jeśli zmieniamy coś tylko dla kogoś.(...) Naprawdę tego chciałam. Dla siebie i tylko dla siebie.
Natalia Rogińska; Gruba

MOJA OPINIA:

Oceniam książkę w skali od jeden do dziesięć na 6.
Prawdę mówiąc, spodziewałam się czegoś lepszego po tej książce, ale taka forma również może być. Nie będę narzekać, bo ta książka była o wiele przystępniejsza od innych poznanych przeze mnie.

Wszystkie wątki sprowadzały się do jednego głównego, którym była otyłość. Problemy związane z tą chorobą poczynając od kupowanie nowych ubrań w odpowiednim rozmiarze aż po imprezy z przyjaciółmi. Za każdym razem pojawiał się wielki czerwony wykrzyknik i mówił uważaj! Magda chciała walczyć ze swoją tuszą, lecz to nie było łatwe. Babcia z szafą pełną słodyczy, przekąski w pracy. Ciężko przejść na dietę.
Współczułam Magdzie, gdyż przez prawie całe swoje życie musiała znosić obelgi i obraźliwe słowa skierowane w jej stronę. W książce były fragmenty mówiące, że dziewczyna nauczyła się to ignorować. Jednak wiadomo, że to tylko taka przykrywka. Nie da się ignorować złych słów wypadających z ust własnej matki. To jest niewykonalne! 

W biurze, gdzie pracowała główna bohaterka było wiele specyficznych ludzi - zresztą jak w każdym innym miejscu pracy. I szczerze mówiąc, nie pomagali. Nie dość, że zawalali pracą Magdę, wytykali jej każdy najdrobniejszy błąd oraz kwestie sylwetki. Jak tak zapowiada się jakakolwiek praca to nie wygląda to zbyt dobrze. I jestem z niej dumna, bo również w tej sprawie nadeszła dla niej wiosna!

Praca Magdy to projektowanie reklam dla różnych klientów. Ciekawa praca, nie powiem, ale prawie nikt jej nie docenia. Na blokach, w gazetach w internecie - wszędzie można ujrzeć reklamę. Ale kto by pomyślał, że ktoś ją zaprojektował? Kilka dni głowienia się, w jaki sposób najkorzystniej przedstawić produkt, żeby klient był zadowolony. A my tego niedoceniany. Nawet zwykłą gazetkę z supermarketu zawierającą najlepsze oferty sklepu ktoś projektował, nie powstała ot tak. 
Taka refleksja mnie naszła po przeczytaniu tej książki...  

Miłości i tutaj nie zabrakło. Przecież bez miłości nie ma książki. Najlepiej żeby była do pierwszego wejrzenia i obie strony uważały, że liczy się wnętrze. Bez tego ani rusz! Magda oczywiście zakochała się bez pamięci i widziała wielką szanse w tym uczuciu. Jeśli dobrze pamietam, dziewczyna na chwilę odrzuciła słodkości. Czyż to nie jest sukces? Tym bardziej ta miłość powinna przetrwać do końca świata. Tylko problemem było to, że ktoś inny darzył ją równie silnym uczuciem (to chyba nie jest spojler, bo od początku książki wiadomo kto to).  A kogo Magda wybierze to już dowiecie się w książce.

Podsumowując: "Gruba" to książka przy której chce się jeść, ale również nie chce się jeść, bo sumienie się odzywa i mówi "Czy na pewno?" Trzeba podejmować decyzje podobnie jak główna bohaterka. Raz przychodzi to łatwo a raz trudno. Wybór leży po naszej stronie. Tak samo jest z decyzją czy czytać "Grubą", czy nie.

2016-12-03

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć*

Ladies and gentlemen welcome to New York!
Połączenie Nowego Yorku i magii z pozoru wydaje się trudne do ujrzenia. No bo jak? Harry Potter i Hogwart znajdują się w Wielkiej Brytanii. O Nowym Yorku nigdy nie było mowy. Do dzisiaj.
Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Zapraszam!

Tytuł: Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć
Tytuł oryginału: Fantastic Beasts and Where to Find Them
Premiera: 18 listopada 2016 (Polska) 16 listopada 2016 (świat)
Reżyseria: David Yates
Scenariusz: J.K. Rowling
Produkcja: USA, Wielka Brytania







OGÓLNIE O FILMIE:

Reżyser przenosi świat magi za ocean. Panują tam całkiem inne zasady i normy. Jednak Newt Scamander opiekun magicznych istot wyrusza w tę odległą podróż. Oczywiście razem z walizką. Walizką pełną niebezpiecznych, nieznanych, czasami i nieokiełznanych stworzeń. Niebezpiecznie? Nie, to jeszcze nie teraz. Dopiero gdy walizka trafi w niewłaściwe ręce i zostanie otwarta robi się groźnie i strasznie.

Już pierwsze minuty, sekundy seansu przypomniały mi jak czułam się oglądając serię o Harrym Potterze.
Początek naznaczony zmodernizowaną muzyką, która jest wszystkim znana z ekranizacji książek J.K.Rowling , sprawił, że  łezka zakręciła mi się w oku. Spodziewałam się usłyszeć znajome dźwięki. O wszystkim doskonale wiedziałam. Ale to nie pomogło. Kolejne utwory przewijające się w tle również były niesamowite. Dźwięki skomponowane przez Jamesa Newtona Howarda nadawały odpowiednią atmosferę.

Walizka Newta stanowiła ważny przedmiot dla całej akcji. Wypełniona po brzegi magicznymi zwierzętami sprawiała wrażenie tajemniczej, a to uczucie było potęgowane przez scenę ze zwiastunu, kiedy bohaterowie znikają w jej wnętrzu. Tam musiało coś być! Coś istotnego, potężnego i nieodkrytego.
Ale nie powiem Wam co :D Oczarowała mnie i chciałam zwiedzić każdy jej zakątek.
źródło
Zwierzęta były wielobarwne, różnorodne i uwidaczniały wyobraźnie twórców. Każde z nich było inne oraz posiadało charakterystyczne cechy. Po przeczytaniu książki "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" mogę powiedzieć, że wzorowali się na opisach z tego podręcznika. Wykonali naprawdę dobra robotę!

Gdyby nie Jacob to ten film byłby o całą tonę poważniejszy. Nasz kochaniutki pan Niemag, Mugol czy inaczej mówiąc Człowiek wnosił do filmu wiele humoru. Jego zagubienie i niezrozumienie świata magii, do którego musiał chwilowo dołączyć było komiczne, ale też wspaniale.

Newt, czyli Eddie Redmayne. Newta zostawiłam sobie na koniec. Oczywiście jak możecie się spodziewać nie obejdzie się bez ochów i achów. Jego fryzura, strój, a szczególnie sposób poruszania  (mowa o scenie w Zoo w Central Parku) były zachwycające. Nie myślałam, że tak szybko dotrze do mnie, że jego gra aktorska jest genialna. Nie ma żadnych wad. Nie mogę się doczekać kolejnych produkcji z jego udziałem, ale coś czuję, że przyda mi się trochę cierpliwości. Do 2018 roku spory kawał czasu...

Podsumowując mój chaos, chcę zachęcić Was do obejrzenia filmu. Jeśli nie znacie uniwersum Harry'ego Pottera to nic nie szkodzi. Zakochacie się!
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka