2016-12-20

BOOKS XMAS /świąteczne książki i filmy/

Ho ho ho!
Nadszedł dzisiaj czas na przedstawienie moich ulubionych świątecznych książek i filmów. Jest ich bardzo bardzo dużo. Co roku przybywają kolejne, jednak te towarzyszą mi już kilka lat - nie zmieniając swojej pozycji na liście.


1. W śnieżną noc

Trzy opowiadania połączone w jedną spójną całość. Nie mam na myśli jednego lub podobnego motywu, lecz prawdziwe, namacalne miejsce. W miejscowości Gracetown zasypanej śniegiem w Wigilię rozpoczyna się miłość oraz kształtuje przyjaźń. Nie są to jednak puste opowiadania "o niczym", ale przepełnione magią, miłością i świętami historie młodych ludzi. 
Najważniejszą ze wszystkich spraw jest to, że jedno z tych opowiadań jest napisane przez Johna Greena. Mojego ulubionego autora, który napisał o wiele za mało książek, a ja ciągle czekam na nowe. Dlatego chwytam każdą nadarzającą się okazję, czytając opowiadania jego autorstwa. Dwie inne autorki książki "W śnieżną noc" również ciekawie tworzą własne rzeczywistości i bohaterów. 
Krótka książeczka, którą mogę Wam polecić na zabiegany dzień przygotowań do świąt. Chwila odpoczynku zawsze ważna!

2. Ktoś mnie pokocha

W ubiegłym roku na moim blogu pojawił się cały cykl postów o książce zbiorowego autorstwa pod tytułem "Ktoś mnie pokocha". W skrócie mogę Wam powiedzieć, że to dwanaście opowiadań o miłości z świątecznym tłem. Całość jest słodka, kochana i wypełniona ciepłem. Jeśli zaczytujecie się w książkach skierowanych szczególnie do młodzieży możecie znaleźć tam, utwory ulubionych autorów i autorek. Najbardziej chyba kusi Rainbow Rowell - już na sam widok tego nazwiska chce się czytać.
Kocyk, kakao i można czytać. Naprawdę, nie potrzeba nic więcej. Opowiadania można rozdzielić na kolejne dni (co akurat mi się nie udało) i oderwać się na pół godziny od codziennych obowiązków. 

3. Opowieść wigilijna

Znana wszystkim lektura szkolna napisana przez Karola Dickensa musiała się znaleźć w tym zestawieniu. Nie dość, że film nakręcony na jej podstawie, co roku umila mi czas oczekiwania na pierwszą gwiazdkę, to przedstawia przepiękną historię. Morał, który pojawia się na końcu historii jest idealną lekcją dla każdego człowieka. Może pojawiające się duchy nie są straszne, ale gdy się pojawiają odczuwa się niepokój i do głowy przychodzą różne refleksje. Czy ja dobrze żyję? Czy mogę coś mienić? Czy odkryłam co jest ważne w moim życiu?
Dodatkowo mogę wspomnieć o moim zamiłowaniu do retrospekcji i snucia domysłów, których tu nie brakuje, więc czerpałam podwójną przyjemność z czytania.

4. Wielkomilud (BFG)

W tej książce nie znajdziecie śniegu, ani choinki, ani kolacji wigilijnej. Jednak mimo to dla mnie "BFG" jest odpowiednią książką na odpowiednim miejscu. Nie znalazła się przez przypadek w tym zestawieniu.
Święta to okres kiedy odkrywamy swoje wewnętrzne dziecko, ciesząc się z prezentów znalezionych pod choinką. A co może najlepiej dopełnić ten efekt? Książka skierowana szczególnie do dzieci! Z obrazkami i niesamowitą, chwytającą za serce historią, wypełnioną olbrzymami. Wśród nich jest jeden, który nie chce być brutalny i zły, ale pragnie wprowadzić spokój i sprawiedliwość. Czytając tę historię od razu wraca wiara w to, że może być dobrze. Każdy może dostrzec poza dosłownym znaczeniem, także to drugie, ukryte, które trafia prosto do serca.

+ FILMY

W ostatnim czasie (ciekawe dlaczego?) znajduję coraz więcej filmów o tematyce świątecznej. Chociażby znane wszystkim Listy do M.  (1 i 2). Niby zwykła produkcja, nic wielkiego się tam nie dzieje, ale jest świąteczna atmosfera, a to jest najważniejsze. Kolejny to Love actually. Nie ważne, że oglądałam tę komedię w najgorętszy dzień lata, ważne, że jest ona wypełniona miłością, której najwięcej powinno być w święta. Wesołych Świąt i dążenia bohaterów do posiadania najjaśniejszego i najpiękniejszego domu w ten szczególny dzień co roku wywołują u mnie nieopanowany śmiech. Podobnie Kevin sam w domu, ale tego filmu chyba nikomu nie muszę przedstawiać :)

Do zobaczenia jutro!

12 komentarzy :

  1. Ja polecę od siebie jeszcze amerykańskie/brytyjskie(?) Listy do M.,czyli "To właśnie miłość"!

    Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Love Actually = To właśnie miłość :P

      Usuń
  2. Z nieba mi spadłaś z tym postem! Akurat szukałam książek z motywem świątecznym (lub po prostu dobrych na ten okres), bo w czwartek wybieram się do biblioteki i chciałam wprowadzić się w klimat. Muszę przeczytać BFG :)
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "Rozkazu zagłady"! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo! Ja już mam swój świąteczny zestaw :)
      Koniecznie - BFG to dobry wybór :)

      Usuń
  3. W śnieżną noc chetnie bym przeczytała :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2016/12/christmas-is-coming.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię Johna Greena. Chętnie sięgnełabym po W śnieżną noc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam "W śnieżną noc" ♥ Idealna książka na święta ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Z przedstawionych przez ciebie pozycji czytałam tylko "Opowieść wigilijną" oraz oglądałam "Listy do M" [1 i 2] oraz Kevina. Może do świąt uda mi się zapoznać z czymś jeszcze.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka