2016-12-27

RECENZJA #Co mnie zmieniło na zawsze (BookTour)

Autor: Amber Smith
Tytuł: Co mnie zmieniło na zawsze
Tytuł oryginału: The Way I Used To Be
Tłumaczenie: Karolina Pawlik
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 392
Wydawnictwo: Feeria Young
opublikowane na: lubimyczytac.pl








OGÓLNIE O KSIĄŻCE:

Noc. Kilka minut. Znajoma osoba. Przyjaciel. Gwałt. Tajemnica.
Właśnie ta sytuacja zmienia życie młodej dziewczyny, która dotąd  była w cieniu szkolnych gwiazd - cicha myszka przez nikogo nie znana. Jednak ta noc sprawiła, że nie wystarczał już jej kąt sali i cisza. Zaczęła się straszna metamorfoza, która pochłaniała całe otocznie, wszystko.
Miało być prosto, miało być łatwo i nieskomplikowanie, ale w ciągu jednej nocy zmieniło się to w kręty, niemożliwy do przejścia labirynt. Zgubiłam się w nim.
Amber Smith; "Co mnie zmieniło na zawsze"

MOJA OPINIA:

Oceniam książkę w skali do jeden do dziesięć na 8.
Najważniejsze jest to że książka "Co mnie zmieniło na zawsze" porusza i i rozbija na drobniutkie kawałeczki. Serce łamie się, gdy poznaje się kolejne rozdziały. To było straszne i nieprzewidywalne. Uważajcie, ale czytajcie!

Gwałt. Wszędzie słychać informacje na ten temat - media, prasa, Internet. Wydawać by się mogło, że wszystko jest na dobrej drodze by zapobiegać tym przestępstwom, chronić i bronić ofiary oraz karać winnych. Jednak poza kręgiem uratowanych z ramion zła jest wiele osób, które pozostają w cieniu, nadal się boją, gdyż nie otrzymują należytej pomocy. Właśnie książka "Co mnie zmieniło na zawsze" przedstawia historię osoby, która została sama. Pokazuje, że nie jest to pojedynczy przypadek, lecz jest ich więcej. Nikt nie wie ile. To jest niesprawiedliwe.

Eden to główna bohaterka, na którą spadł wielki ciężar. Nie mogłam sobie wyobrazić tego, jak ona poradzi sobie z tajemnicą, która zaczęła tworzyć jej nową osobę. Zmiana jaką przeszła dziewczyna była poważna, niestety z perspektywy przeczytanej książki, mogę powiedzieć, że było coraz gorzej, gorzej i wreszcie w momencie apogeum - najgorzej. Nie podobało mi się to jak reagowała na całą zaistniałą sytuację. Wiem jednak, że chciała stworzyć swoją linię obrony, która byłaby nie do pokonania przez wroga.
Naprawdę jej współczułam. Gwałt zmienił całe jej życie, a ona nie miała nikogo bliskiego z kim mogła się podzielić swoim bólem i cierpieniem. Nikt nie wiedział, że potrzebuje pomocy. Chciałam stanąć obok pozostałych bohaterów i krzyczeć do nich: "Spójrzcie na Eden - na prawdziwą Eden! Pomóżcie, wysłuchajcie, zróbcie coś!"
Moje ciało to komnata tortur. To pierdolone miejsce zbrodni. Wydarzyły się tutaj potworne rzeczy. Nie warto o tym mówić, nie warto tego komentować, nie na głos. Nigdy.
Amber Smith; "Co mnie zmieniło na zawsze"
Miłość w tej książce przybierała różnorodne formy. Było jej dużo, za dużo. Jednak udało mi się wyłuskać jeden związek, który mógłby jak dla mnie przetrwać wszystko, gdyby bohaterka nie kłamała. Eden i Josh. Oni tak idealnie do siebie pasowali, tworzyli jedną spójną całość. Dlaczego ona to wszystko zepsuła??? To jest jedyne pytanie, które przychodzi mi na myśl. Na jej drodze pojawił się ktoś, kto chciał stworzyć szczerą relację oraz być jej przyjacielem. Szkoda, że akcja potoczyła się inaczej.

Forma książki była przejrzysta i prosta - przeciwnie do fabuły. Krótkie rozdziały pisane z perspektywy Eden, sprawiały, że można było poznać uczucia i emocje, jakie gnieździły się w wnętrzu nastolatki.
Lektura szokuje, każdy kolejny rozdział wyciąga na wierzch nowe emocje, które są przeżywane zarazem przez czytelnika i bohaterkę.

Podsumowując: "Co mnie zmieniło na zawsze" to książka, która każdego zmieni na zawsze. Na pewno długo zostanie w mojej pamięci, ale nie wiem, czy odważę się do niej wrócić...


Książka bierze udział w BOOKTOUR na blogu Wyznania uzależnionej od... książek!

18 komentarzy :

  1. Zazdroszczę możliwości przeczytania, jak ja bym chciała mieć tą książkę. No cóż chwilowo muszę czekać, ale mam nadzieję, że szybko uda mi się przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo, kocham Book Toury <3 Zazdroszczę :D
    Co do książki, to sama w sobie nie zapowiada się źle, ale to nie moja tematyka, więc raczej podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam się co do Eden i Josha, chociaż rozumiem, dlaczego tak się stało. dzięki za udział w booktour :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak chiałam, żeby im się udało, mimo wszystko :(
      To ja dziękuję - bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę ksiażkę

      Usuń
  4. Uwielbiam książki o takiej tematyce, i nie, wcale nie chodzi tu o gwałt. Uwielbiam zaskakujące i nieprzewidywalne książki, więc dodaję tę lekturę do mojej listy książek do przeczytania :)
    Polecam też takiego typu książkę - "Uprowadzoną "
    Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, myślę, że przypadnie Ci do gustu
      A ja poszukam "Uprowadzonej" - dzięki za propozycję :)

      Usuń
  5. Dla mnie przepiękna książka i warta przeczytania <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2016/12/parka-khaki-karpacz.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam tę książkę. Wywołała ona we mnie całą burzę emocji... Do tej pory nie mogę zapomnieć historii Eden, choć już minął ponad miesiąc odkąd skończyłam czytać tę książkę. No i szkoda, że nie udało jej się z Joshem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też czuję, że na długo zostanie we mnie ta historia.

      Usuń
  7. Ciekawi mnie coraz bardziej ta książka :D
    Może się uda nie długo sięgnąć zobaczymy :D

    Buziaki
    coraciemnosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, a szkoda, bo Twoja recenzja wzbudziła we mnie silne emocje.
    Mam nadzieję, że kiedyś ją upoluję :)
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze, coraz bardziej mnie intryguje ta książka. Jak będę miała okazję, to muszę to przeczytać ♥

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka