2017-01-21

MONOLOG Z KSIĄŻKĄ W DŁONI *kreatywny*

Hej, hej!
Czas biegnie tak szybko... U Was też? Jednak pamiętam o sobotnim "monologu" i mam dziś dla Was zaległy TAG, do którego byłam nominowana kilka lat świetlnych temu. Dziękuję autorce bloga Z miłość do książek za nominację - odwiedźcie również jej bloga!
A teraz zapraszam!

źródło
1. Książka, w której bohater/bohaterka ma kolorowe włosy.

"Zawsze stanę przy Tobie"  Gayle Forman. Moja pamięć fotograficzna przywołała mi okładkę książki, która przedstawia dziewczynę z różowymi/fioletowymi włosami. Nie mogłam lepiej trafić!

2. Książka, w której główny bohater/bohaterka potrafi śpiewać lub grać na jakimś instrumencie.

źródło
Kolejna książka Gayle Forman. Mia pochodząca z "Zostań, jeśli kochasz" cudownie grała na wiolonczeli, a jej ukochany Adam na gitarze.
Innym przykładem może być Ronnie z "Ostatniej piosenki" Nicholasa Sparksa, która darzyła wielką miłością muzykę oraz grała na fortepianie.

3. Książka, w której główny bohater/bohaterka się nie zakochuje.

Jak to się nie zakochuje? 
Miłość musi być wszędzie. Jednorożce, tęcza. To obowiązek. A tak na serio to jest sporo takich książek. Na przykład: "Ostatni dni Królika" albo "Dziewczyna z pociągu". Nie brakuje w nich miłości, ale nie ma ZAKOCHIWANIA SIĘ 
(Tadam!)

4. Książka, która oparta jest na podstawie bajki lub baśni.

"Czarownica" - jeśli dobrze pamiętam to najpierw był znany wszystkim film Disneya z Angeliną Jolie w roli głównej, a dopiero potem książka. Zdradzę Wam w sekrecie, że zarówno książka jak i film są na takim samym poziomie, dodatkowo papierowa wersja ma prześliczne liczne ozdobniki - ogromny plus!

5. Książka, w której główny bohater/bohaterka jest buntownikiem.

"Czerwona Królowa" - Mare , "Niezgodna" - Tris, chyba większość serii młodzieżowych skupia się na tym by ukazać główną bohaterkę, jako wielką buntowniczkę, która uratuje cały świat przed złem, a szczególnie źle prowadzoną polityką. (pst, pst: większą motywacją jest inność - inna krew, inne zdolności i predyspozycje - zawsze działa)

źródło

6. Książka, w której bohater/bohaterka ma dziwne imię.

Magnus - na początku imię tego zasłużonego Wysokiego Czarownika Brooklyn'u kojarzyło mi się z kimś strasznym. Naprawdę, myślałam, że to on będzie przewodził złej stronie mocy. Teraz nie wiem, dlaczego doszłam do takiego wniosku, ale to jest straszne... Przecież Magnus to najbardziej kochany Czarodziej jakiego widział świat!
Druga taka postać to król Dunkan z "Makbeta". Cały czas wyobrażałam sobie go, jako przywódcę kaczek. Kwak, kwak, kwak! Lektura od razu była zabawniejsza i powiem Wam, że Szekspir coraz bardziej mnie zaskakuje - pozytywnie!

7. Książka o skomplikowanym tytule.

Nie istnieją takie książki. Chyba, że: można napisać poradnik poświęcony tylko jednemu trudnemu zagadnieniu z fizyki bądź matematyki i opatrzyć go tytułem zajmującym całą okładkę. 
Uważam jednak, że tytuły książek powinny być w miarę krótkie, żeby można było je łatwo zapamiętać.   

8. Książka, która opowiada o kosmosie lub akcja dzieje się w nim.

"Marsjanin" Tytuł mówi sam za siebie. Ja chcę jeszcze raz przeczytać tę książkę! Albo nie. Chcę kontynuacji! (już pół roku umieszczam ją w każdym TAGU - muszę znaleźć coś równie dobrego - jakieś propozycje?)

9. Książka, po której postanowiłeś/postanowiłaś zmienić się na lepsze.

"Prawie jak gwiazda rocka". Amber zainspirowała mnie do tego by być jeszcze lepszą wersją samej siebie. Uważam, że jest to najlepsze, co można zrobić!

10. Nominacje, jednak inne niż wszystkie. Liczba osób nominowanych do TAGu musi być wielokrotnością liczby dwa.

2 x 3 = 6

27 komentarzy :

  1. Rozwaliłaś mnie z tymi kaczkami XD Teraz przyjemniej będzie mi się czytało "Makbeta".

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach dziękuje za nominacje :) Z przyjemnościa zrobie ten tag :D

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ,,Czarownica'' jest też w wersji papierowej?Nie miałam pojęcia! A że film bardzo mi się podobał to mam nadzieję, że książkę także uda mi się przeczytać:)
    Haha, rozwaliłaś mnie tą odpowiedzią o Makbecie :D
    Pozdrawiam, books--my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, jest i chociaż podobna to równie ciekawa :)
      :P

      Usuń
  4. Pozdro z podłogi po przeczytaniu fragmencie o Makbecie! :D To jest moja następna lektura... Zapamiętam ten fragment, żeby umilać sobie czytanie! :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  5. hahahah tak co to dziwnego imienia to sie zgodzę w 100% !!

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/wishlist-from-yoins.html

    OdpowiedzUsuń
  6. nie martw się, przez ostatni rok w każdym moim TAGu pojawiał się Marsjanin. ile ja bym dała za kontynuację!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za nominację! Wiesz, że mnie imię Magnus też kojarzył mi się z antagonistą. Myślałam, że to on będzie kimś, z kim główni bohaterowie będą walczyć, a tu proszę - jak tu go nie kochać! :)

    Pozdrawiam,
    Book Prisoner! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, autorka namieszała nam w głowach ^^

      Usuń
  8. Ja akurat nie czytałam "Marsjanina", ale miałam okazję obejrzeć film. Strasznie, strasznie mi się spodobał :)

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny tag. Próbowałam dopasować swoje propozycje i miałam z tym ogromny problem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się trzeba natrudzić, ale fajna zabawa :)

      Usuń
  10. Świetnie się czytało twojego tag. ;D
    Czekam na kolejne posty !!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę koniecznie przeczytać "Prawie jak gwiazda rocka" ponieważ bardzo lubię Quicka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Meh, mam nadzieję, że moda na te dystopie z młodymi gniewnymi powoli zacznie mijać. Nie powiem, działa mi to na nerwy nieco - zwłaszcza, że autorki zwykle pojęcia nie mają, jak polityka działa XD I chwilami nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać.
    A jeśli chcesz coś dobrego o kosmosie... hmm...
    Le Guin niby, ale ja jej "Ekumeny" nie lubię.
    "The Expanse" to dobry serial, ale właśnie - serial
    Liczę, że "Hell 3" Grzędowicza będzie dobrą ksiażką o kosmosie, ale opisu nie czytałam nawet XD
    "Futu.re" to cudowne SF, ale akcja dzieje się na ziemi...
    "Solaris" Lema? Wspaniały, choć filozoficzny.
    "PAN LODOWEGO OGRODU" Grzędowicza! Przecież to science-fantasy. Planety sa, magia jest, sprawdź sobie, może akurat uznasz, że jest fajny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dystopie nie są takie złe...
      Poszukam książek proponowanych przez Ciebie, może któraś mnie zainteresuje!

      Usuń
  13. "Prawie jak gwiazda rocka" to cudowna powieść z niesamowitą bohaterką ❤
    Jeśli chodzi o powieści SF, to z całego serca polecam "Red Rising" - to co stworzył autor jest epickie :D
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!
      Och, dzięki za przykład kolejnej lektury!

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka