2017-01-26

RECENZJA #Szpilki, Paryż i miłość

Autor: Paulina Wnuk-Crepy
Tytuł: Szpilki, Paryż i miłość
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Pascal
opublikowane na: lubimyczytac.pl

OGÓLNIE O KSIĄŻCE:

Julia to zwykła nastolatka. Nie wyróżnia się wśród innych i przede wszystkim nie ma aspiracji na bycie modelką. Lecz to właśnie ona ma taką szansę, po przypadkowym spotkaniu z agentką modową. Wyrusza do Paryża, gdzie poznaje smak sławy oraz walki o marzenia. Poznaje wiele osób, które pokazują jej drogę, którą ma się kierować. W którą stronę uda się Julia?

MOJA OPINIA:

Oceniam książkę w skali od jeden do dziesięć na 8.
Każdy spotyka się z modelkami. Może nie osobiście, ale pośrednio przez gazety, telewizję czy internet. Widzimy je na billboardach oraz w reklamach. Jednak nigdy nie zastanawiamy się jak wygląda ich praca, zachwycamy się tylko efekty. Książka autorstwa Pauliny Wnuk-Crepy pomaga odkryć tajniki tego zawodu.

Książka "Szpilki, Paryż i miłość" zaskoczyła mnie swoją naturalnością. Wszystkie wydarzenia i rozmowy wydawały się być wyciągnięte z życia codziennego. Dzięki temu kolejne rozdziały czytało się bardzo szybko, chcąc poznać bohaterów jeszcze lepiej i dokładniej. Aż do ostatnich stron... które pozostawiają czytelnika w zawieszeniu.
Modeling ma wiele pozytywnych aspektów, ale oprócz tego, jak w każdym zawodzie są też złe strony. Może nie jest ich dużo, ale w tej książce szczególnie one wychodziły na pierwszy plan. Niektóre z nich były dla mnie niezrozumiałe - bo jak można być aż tak zaślepionym wizją przyszłej sesji? Julia będąc nowicjuszką, była narażona na niechciane zachowania i propozycje. Manipulacja króluje w tym zawodzie, więc trzeba być silnym. A jaka była Julia?

Przyjaźń to najważniejsza wartość dla człowieka. Nie zabrakło jej również w Paryżu wśród tak wielkiej konkurencji i ambicji innych modelek. Niezmiernie ucieszyło mnie to, że Julia rzucona na głębokie morze, miała oparcie w zaufanych osobach.  Relacje miedzy bohaterkami były serdeczne i przeczuwałam, że to nie są tylko chwilowe znajomości.

Nie myślcie, że w Paryżu - stolicy miłości mogło zabraknąć tego silnego uczucia. Wykluczone! Niestety powstał trójkąt rozwartokątny i to nie równoramienny (lekcje matematyki zmieniają ludzi, ale myślę, że zrozumieliście moje artystyczne przedstawienie miłości). Jeden z kandydatów, wydawał się już od początku idealnie pasować do Julii, jednak dziewczyna nie odkryła tego tak szybko. A czas płynął nieubłaganie...

Książkę określę jako międzynarodową. Mimo że przeważał w niej język polski, to można było zlokalizować również multum zwrotów po francusku i angielsku. Pokazywało to, że modeling i całe jego otoczenie jest różnorodne. Pomaga to zaangażować się całkowicie w czytanie, przenieść się na chwilę do Paryża i zwiedzać.
Tak, zwiedzać. Paryż na razie jest  zapisany w moich odległych planach, jako miejsce do odwiedzenia by poznać cudowną architekturę i zabytki. "Szpilki, Paryż i miłość" oprócz pokazania świata modelek i mody, przedstawiało też te miejsca, które zaciekawią każdego turystę. Wycieczki bohaterów i barwne opisy tych miejsc przybliżyły mi rzeczywistość Paryża.

Podsumowując: "Szpilki, Paryż i miłość" to lekka i przyjemna książka odpowiednia na wieczór odpoczynku. Serdecznie polecam!

Dziękuję serdecznie wydawnictwu Pascal za możliwość przeniesienia się wraz z Julią do Paryża!

16 komentarzy :

  1. Nie słyszałam o niej wcześniej, ale jak dorwę to przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham Paryż i z chęcią sięgnę po tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o niej ale chyba się skuszę :)

    Pozdrawiam Agaa
    ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz już co nieco o niej wiesz :P Polecam!

      Usuń
  4. O kurcze nie znam :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/winter-black-and-gray-outfit.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam wcześniej o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Może się skuszę, wydaje się ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę musiała przeczytać, ale aktualnie muszę przebrnąć przez lekturę szkolną, która jest nudniejsza niż najnudniejsza książka świata.
    Mój blog♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli pobiła rekord :)
      "Szpilki, Paryż i miłość" to lekka lektura, więc może być relaksem po takiej Królowej Nudy :)

      Usuń
  8. Moje koleżanki z klasy poznają życie modelki od podszewki, nie powiem, ciekawa sprawa :)
    Na książkę raczej się skuszę, zaciekawiłaś mnie.
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może będą na pierwszych stronach gazet :)
      Super!

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka