2017-01-04

SERI(AL)OWO *Sherlock*

Hej!
Już miała miejsce premiera pierwszego odcinka czwartego sezonu Sherlocka. Nie mogę się doczekać kolejnego. Tyle pytań i teorii krąży w Internecie i w rozmowach. Ciekawe, która z nich jest prawdziwa?
I jeszcze mała informacja: ----------------------------------------------->
Tutaj obok (w prawym panelu) jest ankieta, więc jeśli jesteście zainteresowani, to oddajcie głos, będzie mi bardzo miło!

1. Sherlock + Watson = JOHNLOCK

Nie trzeba być nad miarę spostrzegawczym, żeby zauważyć, że oni są dla siebie stworzeni. Porozumiewawcze spojrzenia, wszystkie sytuacje, gdy musieli się ratować nawzajem. Czy to niczego nie wyjaśnia? Tyle czasu spędzają razem. John pewnie przyzwyczaił się już do ukrytych części ciała w lodówce albo do „zbyt szybkiego” toku myślenia Sherlocka. A Sherlock to jest Sherlock. On nie musi się przystosowywać.

2. Odcinek 8

Tak, pamiętny ślub Johna i Mary. Najbardziej wzruszający odcinek i jak moja przyjaciółka mnie zachęcała do serialu powiedziała tylko „siedzisko jajo” Przecież to jest tekst, który wygrywa wszystkie nagrody, jakie są możliwe!
Sherlock nawet na ślubie swojego najlepszego przyjaciela (tak, oni się naprawdę przyjaźnią ) potrafi rozwiązać sprawę dwóch niedoszłych morderstw. Czyż to nie jest cudowne? I bardzo mi się podobało to, w jaki sposób się angażuje w przygotowania. Serwetki, mowa, pierwszy taniec. Wszystko! Ach, sama chętnie bym chciała mięć takiego drużbę.
źródło

3. 221 B

Ja chcę tam zamieszkać! To miejsce ma w sobie tyle różnych historii. Widziało dosłownie wszystko, co wymyślił nieogarnięty umysł Sherlocka. Tapeta w gabinecie, właśnie ta z uśmiechniętą minką i dziurami po kulach to jest szczególny powód. Gdy ją zobaczyłam od razu zapragnęłam mieć podobną w swoim domku. (jeszcze nie mam mieszkania, ale tapeta się przyda)
Poza tym numer mieszkania, który zawiera moją ulubioną liczbę, a mianowicie 21. Takie drobiazgi, a sprawiają, że polubiłam gniazdko Sherlocka.
Nie można zapomnieć też o pani Hudson, która znosi cierpliwie wszystkie nowe niedogodności. W końcu to ona dba o ten dom, który jest centrum do spraw rozwiązywania zagadek. Brawa dla niej!

4. Benedict Cumberbatch

Aktor  grający Sherlocka wypełnił swoją rolę w 100%. Teraz, gdy próbuję oglądać inne produkcje filmowe poświęcone Sherlockowi coś mi nie pasuje. A mianowicie, to że Sherlock nie wygląda jak Sherlock. Rozumiecie? Taki drobiazg, a ja zamiast skupić się na akcji zastanawiam się dlaczego Sherlock nie przypomina swojej postaci, tylko jest jakimś obcym mężczyzną. Dla mnie Sherlock jest tylko jeden! 
Każda scena z udziałem Benedicta Cumberbatcha zachwyca i zaskakuje.

5. Sprawy techniczne

Zaczynając od czasu trwania jednego odcinka, a mianowicie około półtorej godziny(!!!) aż po soundtrack, który jest niesamowity. Mała ilość odcinków trochę smuci, ale to tylko jeden minus. Dzięki temu można oglądnąć cały serial oraz cztery odcinki specjalne w ciągu jednego-dwóch dni. A to już jest luksus.

A na zakończenie filmik wprost ze świata Sherlocka :)



24 komentarze :

  1. Nie oglądałam Sherlocka i raczej nie zamierzam... Sama nie potrafię oglądać seriali i filmów więc bez sensu żebym zaczynała, to chyba, że mnie wciągnie! :D
    Mi ostanio udało się obejrzeć inny serial (wow) SKAM.Ostatnio jest o nim głośno, może słyszałaś?
    Polecam ci go obejrzeć :D
    Nika x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To obejrzyj pierwszy odcinek i zdecyduj albo zachęć kogoś do wspólnego oglądania!
      Moja koleżanka coś o nim mówiła. Chyba poszukam go w ferie :)

      Usuń
  2. ''A Sherlock to jest Sherlock. On nie musi się przystosowywać.'' śmiechłam XD A tak serio, to po ostatnim odcinku trochę mi Johnlock zbrzydł przez fanów. W końcu wyłączyłam grupy Sherlockowe, bo o ile pojawia się kilka ciekawych pomysłów to jednak te całe ''Mary na pewno umarła żeby skłócić Sherlocka i Johna'' nie jest na moje siły. Można nie lubić jakiejś postaci, ale żeby tak zaraz obwiniać ją o wszystko. Na grupach wybiela się Sherlocka, a z Johna robi psychopate, bo jak on może być zły na Shera, ale z jednym na pewno się zgodzę - Sherlock jest tylko jeden! I jest nim Benn <3 :D Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, jednak wyszło śmieszne :P
      Trochę się porobiło w Sherlocku, ale przez to jest ciekawiej i te 1,5 godziny mija szybko :)
      Benn forever <3

      Usuń
  3. Sherlock to totalnie nie moja bajka :D

    Pozdrawiam Agaa
    ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie dla mnie ale w sumie ciekawe :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/bielizna-od-banggoodcom-taknie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to zagadki i tajemnice - ciekawe :)

      Usuń
  5. Nie przekonałam się jeszcze do Sherlocka, ale nie mówię że nie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcę w końcu zabrać się za ten serial bo już kiedyś mnie zaciekawił, jednak najpierw muszę skończyć te, które zaczęłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest bardzo dużo seriali. To jak będziesz miała wolny czas to obejrzyj :)

      Usuń
  7. Kocham seriale, oglądam ich naprawdę mnóstwo, ten też czeka w kolejce :) Podoba mi się twój blog, postaram się wpadać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sporo śledzę, ale Sherlock jest genialny, więc jest pierwszy w kolejce :)
      Oo, dziękuję <3

      Usuń
  8. Słyszalam o tym dużo ale nigdy nie oglądałam :D
    http://wishylss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie oglądałam Sherlocka i na razie nie zamierzam ;) Mam na razie do obejrzenia Pamiętniki Wampirów i Pretty Little Liars, oglądałaś może? :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poznałam ich jeszcze, ale Pamiętniki Wampirów nie za bardzo mnie interesują :)

      Usuń
  10. chętnie obejrzę nowe odcinki, które mają się niebawem pojawić. mam nadzieję, że utrzymają one poziom wcześniejszego Sherlocka (pomijam ten wypuszczony rok temu pojedynczy odcinek) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny odcinek już w niedzielę <3
      Ej no, nie był zły...

      Usuń
  11. Nie miałam nigdy okazji obejrzeć Sherlocka, ale niezbyt mam ochotę, by zacząć go nawet oglądać.
    Pozdrawiam,
    http://miedzy--stronami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje szczęścia dla mnie? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje recenzje i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka