2017-02-15

RECENZJA #Gniazdo

Autor: Cynthia D'Aprix Sweeney
Tutuł: Gniazdo
Tytuł oryginału: The Nest
Tłumaczenie: Anna Gralak
Rok wydania: 2016
Liczba stron:352
Wydawnictwo: Znak Literanova






OGÓLNIE O KSIĄŻCE:

Czwórka rodzeństwa oczekuje otwarcia dostępu do środków na koncie założonym przez ojca jako spadek. Każde z nich widzi ratunek w tym bogactwie, ale wydarzenia, jakie dotykają ich rodzinę, krzyżują plany bohaterów. Poznajemy aspekty dotyczące każdego członka rodziny, ich historię, życie, plany. Dosłownie wchodzimy do rodziny Plumbów. 
Nie krzywdzić, to brzmi tak bardzo, bardzo prosto, ale wiesz, co jeszcze jest proste? Krzywdzenie! tak się składa, ze krzywdzenie jest niepokojąco łatwe.
Cynthia D'Aprix Sweeney – Gniazdo

MOJA OPINIA:

Oceniam książkę w skali od jeden do dziesięć na 7.
Hmm, nie wiem, co sądzić o tej książce. Ogólny efekt jest zadowalający, a nawet powyżej oczekiwań, które były niestety niskie. "Gniazdo" różni się od książek czytanych przeze mnie na co dzień. Można powiedzieć, że jest świątecznym wyjątkiem. Interesującym, pochłaniającym i wartym uwagi.

Ta powieść jest dojrzałym spojrzeniem na relacje w rodzinie. Nie myślcie, że wszystko sprowadza się do pieniędzy i bogactw materialnych, ale to właśnie zapoczątkowało jakiekolwiek związki między rodzeństwem. Gdyby nie fundusz założony przez ojca pewnie nie odezwaliby się do siebie przez wieki, żyliby osobno. I nie byłoby tej książki. Wizja zamożnego życia była pretekstem by porozmawiać, ale na inny temat - o pracy, "pogodzie" lub o nowo założonych rodzinach. 

Gdy myślę o "Gnieździe" to kojarzy mi się ono z telenowelami. Jeden odcinek - rozdział o rozmowie w kawiarni, a kolejny to sceny w szkole, po reklamach odwiedziny u pary zakochanych albo jakiś wypadek. Nic nas nie ominie, poznajemy całe życie, każdy jego moment. Dla mnie było to ciekawe (lubię sobie pooglądać opery mydlane). Mogłam poznać wszystkie ploteczki, zdrady, tajemnice, nic nie było pominięte. Całość idealnie uporządkowana i wielotematyczna. Jednak zabrakło elementu ożywienia, który byłby punktem kulminacyjnym - BUM!

Wśród ogromnej ilości bohaterów musiałam znaleźć kwestię, która zainteresuje mnie bardziej niż inne (jakby inaczej). Moimi ulubieńcami są Leo i Stephanie. W sumie to wokół nich najwięcej się działo. Jednak odczuwam niedosyt, bo chciałam poznać Leo dokładniej, a nie było to możliwe, gdyż był on najbardziej skrytą postacią. Ten paradoks...

A teraz przyjrzyjcie się okładce. Prawda, że jest piękna? Tylko podziwiać i się zastanawiać, co skrywa. Prostota i swego rodzaju dostojność tego dzieła idzie w parze z treścią. A poza tym ona błyszczy! Herb z zdobieniami okalającymi go jest cały pozłacany przez co okładka jeszcze bardziej przykuwa wzrok. Mogłabym tylko ją podziwiać i podziwiać. Pewnie stała pierwsza w kolejce po piękno i styl.

Skoro jest to pierwsza książka Cynthii D'Aprix Sweeney, to mogę powiedzieć, że autorka wykonała swoje zadanie wzorowo. Opisy pięknie obrazują życie bohaterów i ich przemyślenia. Forma powieści jest ciekawa, a tematyka istotna dla każdego z nas, więc książka od razu awansuje o kilka stopni.

Podsumowując: Spoglądnijcie jeszcze raz na okładkę "Gniazda" i podejmijcie sami decyzję. 

Pst, pst: zapraszam na Fanpage!
Zaczytanego!

19 komentarzy :

  1. W takim razie widzę, że książka nie tylko ma cudowną okładkę, ale również w środku wydaje się być interesująca. Przekonałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki nie czytałam, ale kocham tę okładkę! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze książki ale wydaje się całkiem ciekawa :)

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Korci mnie ostatnio. Wydanie zwłaszcza. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ksiązka jak dla mnie jest dobra, i chetnie poczytam o takich relacjach w rodzinie może znajde w tej książce coś co pozwoli mi inaczej patrzec na swoją :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/loose-outfit.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, naprawianie życia rodzinnego na modłę książki to niesłychaaaaanie dobry pomysł! XD

      Usuń
  6. Okładka książki rzeczywiście jest bardzo prosta, ale i piekna. Chetnie zajrzałabym do tej książki, ale tylko dzięki Twojej recenzji, bo jeśli mialabym ją kupic czy wybrac w bibliotece to raczej bym ja ominęła. Hmm przyrównana do telenoweli? może byc ciekawie! Postaram sie przeczytac. Pozdrawiam;)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem, nie wiem. Okładka by cię skusiła tak jak mnie :)
      Polecam serdecznie i czekam na opinię!

      Usuń
  7. Bardzo podoba mi się okładka tej pozycji, treść również wydaje się ciekawa, tylko jakoś niezbyt widzę czas, który miałabym poświęcić tej książce. Jak będę miała jakiś luźniejszy okres (najszybciej szykuje się w wakacje) to chętnie przyjrzę się jej bliżej :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też odkładam większość książek na wakacje. Myślę, że przepadnie Ci do gustu!

      Usuń
  8. patrząc na okładkę mówię zdecydowane tak! jest piękna :D jednak nie mam wysokich oczekiwań i mam nadzieję, że moje odczucia będą takie jak Twoje. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłego czytania... kiedyś tam w przyszłości!

      Usuń
  9. Okładeczka rzeczywiście palce lizać, ale skoro piszesz, że powieść pachnie serialem, to podziękuję. Zresztą i tak nie mam czasu na czytanie dla przyjemności. Większość czasu pochłania mi YT... :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taa, trzeba czasami wybierać. Ale na YT dobrze ci idzie - oby tak dalej!

      Usuń

Zostaw po sobie znak. Tylko nie Mroczny Znak. ^^
Komentuj, wyrażaj swoje opinie, bądź aktywny. Wiesz, ile to daje mi szczęścia? Każdy komentarz to wielkie wydarzenie. Nie jesteś tylko komentatorem. Jesteś najważniejszą osobą, jaka jest na świecie.
Dziękuje bardzo, że czytasz moje opinie i przemyślenia. Czuję się tym zaszczycona :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka